Najnowsze wpisy

marca 23, 2017

Schudnij z Khloe Kardashian i miej nowe ciało - nowy program w telewizji- hit czy kit

W telewizji pojawił się nowy program z Khloe Kardashian. Daje szansę schudnąć osobom z potężną nadwagą dzięki specjalnie ułożonym treningom, diecie i opiece specjalistów. "Nowe ciało z Khloe Kardashian" to zemsta na wszystkich osobach, które przyczyniły się do otyłości bohaterek i wszystkich przeszkodach, które kobiety z nadwagą muszą pokonać, by schudnąć, czuć się pewnie siebie i atrakcyjnie. Czy jest to kolejny program telewizyjny dla pieniędzy czy szansa na odmianę życia? Poznaj moją opinię i dowiedz się, czy "Nowe ciało z Khloe Kardashian" to hit czy kit.

marca 20, 2017

Pomysły na zdrowe i pyszne śniadania z Master Chefa

Zwyciężyła w Master Chefa, prywatnie przygotowuje pyszne śniadania dla małego Marcela, a w pracy inspiruje kucharzy w restauracji we Wrocławiu i podrzuca nam pyszne pomysły na zdrowe śniadania w nowej książce. O kim piszę? O Beacie Śmiechowskiej, która ostatnio rewolucjonizuje księgarnie swoją książką "Pyszne poranki. 100 przepisów na smaczne i zdrowe śniadania". Jakie przepisy podrzuca nam zwyciężczyni Master Chefa? Czy jej inspiracje są ciekawe - opowiem dzisiaj w tym wpisie.




Najciekawsze są te kompletnie odjechane przepisy. Nasiona chia? Na pewno będą Ci potrzebne tak samo, jak i inne superprodukty. Zdrowe śniadanie przybiera nowe kolory i wymaga różnych składników, które, jako aktywna, uwielbiam najbardziej.

Zabieram Was więc w podróż po bajecznych zdjęciach śniadań pomysłu Beaty. Jogurtowy pudding chia z mango, jaglane smoothie - do koloru do wyboru! Gwarantuję, że tak apetyczne potrawy potrafią sprawić, że głodnieję. Oglądajcie i smakujcie.





Muszę przyznać, że przepisy te są mega zdrowe. Jajka, jako naczelne śniadaniowe produkty kulturystów, występują w roli głównej. Przepisów z jajkami jest całe mnóstwo i dobrze! Jajka w moim odżywianiu zajmują zaszczytne miejsce i wciąż szukam nowych przepisów. Znajdziecie w tej książce wiele pomysłów także na śniadania z owocami, czy muesli, lecz przepisy są dosyć odkrywcze i niepowtarzalne.




Pomysły proponowane przez Beatę są bardzo różnorodne. Od bardzo prostych do wyszukanych. Od inspirujących po niezwykle znane, jak zwykły omlet. W tej książce jednak nawet zwykły omlet jest francuski, wyszukany i elegancki. Taki jaki być powinien.



Przedstawię jeszcze autorkę przepisów. Zaszczytna zwyciężczyni konkursu kulinarnego i telewizyjnego show, zarazem, Beata Śmiechowska. Wydała właśnie drugą książkę, która nada się jako inspiracje na pyszne i zdrowe poranki. Po Master Chefie z wolnym czasem zrobiła to co kocha, czyli otwarła autorską restaurację i gości w naszych domach na okładkach swoich książek.





A co Ty sądzisz o tej książce? Na czym najczęściej zależy Ci w książkach kucharskich ze zdrowymi przepisami?

Dziękuję wydawnictwu Burda, że umożliwiło powstanie tego wpisu.

marca 17, 2017

Top, legginsy, bluzki sportowe i kurtka do biegania z Lidla

Wkrótce ciepłe dni, a wraz z nimi nadchodzi sezon biegowy. Czas sprzyjający treningom sprawia, że chętnie wskoczyłabym w wygodny strój do biegania i przemierzyła malownicze tereny dookoła mojego domu. Jeśli biegając, po drodze mijasz Lidla to warto wstąpić po parę sportowych ubrań. Pokażę Ci, co z tej oferty Lidla zagościło w mojej szafie. W Lidlu można teraz znaleźć odzież marki Crivit dla biegaczy oraz kolorowe buty treningowe i właśnie to dziś możesz obejrzeć u mnie na blogu.



marca 15, 2017

Dlaczego aktywni fizycznie ludzie są bardziej inteligentni

To fakt, a nie mit. Osoby, które są aktywne fizycznie naturalnie pomagają swojej inteligencji. Dlaczego będąc fit możemy być także mądrzejsi, bardziej inteligentni i po prostu lepiej myśleć? Opowiem dlaczego, bo powodów związania uprawiania sportu z inteligencją jest parę. Wiele z nich widzę po prostu po sobie, a praktycznie wszystkie obserwuję po moich znajomych. Chociaż myślenie obecnie nie jest w modzie - ja mądrych ludzi uwielbiam i cenię.


Jaki związek ma aktywność fizyczna z inteligencją?

Warto być aktywnym i uprawiać sport, gdyż ćwiczenia aerobowe mają wpływ na inteligencję. Pewnie Cię zaskoczę, ale osoby, które regularnie poświęcają czas właśnie na kardio, są bardziej kreatywne i wykazują się większą inteligencją. Wydaje Ci się to abstrakcją? To jednak jest fakt i prawda. Ćwiczenia aerobowe, czyli tlenowe, to takie ćwiczenia, które pozwalają lepiej dotlenić organizm, w tym także mózg. Dlatego, kiedy dotleniasz korę mózgową, potem lepiej Ci się myśli. Lepiej ukrwiona i dotleniona staje się część Twojego mózgu, odpowiedzialna za myślenie, analizowanie i podejmowanie decyzji. Korzyści w nauce, w pracy i lepszej organizacji dnia masz na zawołanie.

Jeden krok dla zdrowia to wielki skok do zdrowego człowieka...

...albo jakoś tak. Napisałam to z przekąsem, ale coś w tym jest. Badania pokazują, że osoby, które wprowadzają jeden zdrowy nawyk do swojego życia, są bardziej skłonne wprowadzić kolejne. Są silniejsze i ich silna wola także staje się bardziej zdyscyplinowana. Kolejne nawyki wprowadzane konsekwentnie to kolejna dawka zdrowia dla Ciebie. Koło samo się zamyka: zmotywujesz się do regularnych ćwiczeń, będziesz mieć mniejszy apetyt na słodycze, dasz radę wytrwać w postanowieniu nie jedzenia fast foodów i z większą przyjemnością zadbasz o zdrowe jedzenie.

Lepiej śpisz

Mam tak, że po udanym treningu lepiej mi się zasypia. Mój sen jest twardszy i głębszy. Gdy ćwiczę regularnie to po prostu na co dzień dobrze się wysypiam. Zapewne zgodzisz się ze mną, że wyspana lepiej myślisz, kojarzysz fakty i lepiej funkcjonujesz. Osobiście, nie wyobrażam sobie, żebym mogła pisać wpisy na bloga, uczyć się na uczelnię, pracować efektywnie i myśleć mądrze, gdy jestem nie wyspana. Po ciężkiej, nieprzespanej nocy nawet mi się nie chce i moje myśli skłaniają się ku jednowyrazowym, prymitywnym wnioskom: Łóżko! Help! Spać! Więc pamiętaj, wyspana po treningu jesteś w stanie dokonywać wzniosłych rzeczy!

Szczęśliwszym ludziom, łatwiej się myśli o skomplikowanych rzeczach

Wiesz pewnie, że w czasie treningu endorfiny uderzają do głowy. Uda Ci się wycisnąć parę przysiadów więcej niż zazwyczaj i już minka weselsza. Ja tak właśnie mam. Sam trening, jako przyjemność podnosi nasze samopoczucie, oczyszcza z kłopotów, kumulowanych zmartwień i lęków. Znam dobrze to uczucie, oczyszczonej głowy od zmartwień - wtedy o wiele łatwiej przychodzą mi do głowy mądre pomysły, realne rozwiązania i chęć do działania, zastanawiania się i podejmowania intelektualnych wyzwań. Nawet żarty szybciej kumam!

Mniej narzekasz, dzięki aktywności fizycznej

Zauważyłaś, że osoby, które biegają, uprawiają systematycznie sport, albo chodzą na fitness mniej narzekają? Więcej im się chce, są bardziej przyjaźnie nastawione do życia i innych ludzi. Nie chce im się narzekać, skupiać na negatywach i wyszukiwać w innych ludziach wady. Dlaczego? Czytałam, że wysiłek fizyczny pomaga rozładować negatywne emocje, jakie w sobie kumulujemy. Takie negatywne emocje, z którymi sobie nie potrafimy poradzić. Także emocje, które często nakręcają nas do złego działania - knucia, zazdroszczenia innym, bycia zawistnym i wrogo nastawionym. Idąc na fitness i ćwicząc, mamy więcej luzu, dystansu i cierpliwości do otaczającego świata. Chce się działać, tworzyć, pisać, żyć!


A jakie Ty uzyskałaś korzyści z bycia aktywnym fizycznie w związku z myśleniem, koncentracją, pracą lub nauką? Liczę na Ciebie i chętnie poznam Twoje zdanie. Masz ochotę, by opowiedzieć o zyskach, jakie masz z fitnessu i uprawiania sportu.

marca 13, 2017

2 częste błędy popełniane na siłowni

Zastanawiam się, dlaczego jedni ludzie na siłowni potrafią wytrwać w treningach lata, a inni zarzucają treningi już po niecałym miesiącu czy dwóch. Choć napisałam już sporo o motywacji, myślę, że wiele zależy od dwóch rzeczy: od obranego złego celu i tego, że nie potrafisz poradzić sobie z wymówkami. Jeśli popełnia się te dwa błędy - porażka murowana. Jak nie robić i co robić, by wytrwać w treningach na siłowni - opowiem dzisiaj.


Chcę wyglądać jak tamta laska

Wiele razy słyszałam, jak ktoś mówił: "Chcę wyglądać jak tamten koleś" albo "Moim celem jest ciało takie jak boskiej koleżanki z pracy." Pokazywali trenerom zdjęcia celebrytek, Kim Kardashian, Jennifer Aniston, Angeliny Jolie, Lady Gagi, Kendal Jenner, Gigi Hadid i innych. Jaki wstyd! Takie osoby biorą kogoś za wzór totalny do skopiowania. Szkoda, że w obieraniu celu nie patrzą na swoje ciało i możliwości swojej figury i genów. To tak jakby 2m koszykarka aspirowała do filigranowej Evy Longorii, która przekracza ledwo 150. 

Często po prostu nasze ciało po wielu treningach nie będzie wyglądało jak modelka czy aktorka, która od parunastu lat trenuje intensywnie pod okiem trenera personalnego, a nie dopiero zaczyna ćwiczyć. Takie osoby szybko się poddają, nawet jeśli rozpoczynają ćwiczenia na siłowni i treningi fitness z dużym zapałem i obierając intensywne treningi. Prędko się po prostu wypalają. Ideał jest niedościgniony, a porażka z nieosiągnięcia wyglądu podziwianej gwiazdy - bliska.

Prawda jest taka, że potrzeba ogromnej motywacji i uparcia. Można to osiągnąć, ale zależy to bardzo od naszych cech i zdeterminowania na dłuższy etap. Z doświadczenia jednak wiem, że porównywanie się do kogoś mocno frustruje. Łatwiej osiągnąć sukces i nawet wypracować figurę celebrytki, gdy ćwiczy się dla siebie, dla własnego zdrowia i samopoczucia, a nie dla narzuconej sonie rywalizacji ze zdjęciem.




Miliony wymówek

Jeśli podchodzisz do ćwiczeń tak, by co chwilę szukać wymówek, to wiele dla swojego ciała i zdrowia nie zdziałasz. Szukasz wymówek, gdy się męczysz, bo pozwalają Ci odpocząć. Wiele osób, które przychodzą na siłownię, widziałam, że poćwiczą do pierwszego potu i odpuszczają. To coś w stroju uwiera, tam pójdą pooglądać nową część siłowni, tu pospacerują, kogoś zagadają, to odpiszą na sms'a, tam popatrzą, tu znów coś ich uwiera, tu odpuszczą, bo maszyna nie taka... Czas treningu się wydłuża, a jakość strasznie spada. Ilość spalonych kalorii? Masakra. Dramatycznie niewiele.

Wymówki to także szukanie przeszkód do pójścia na sam trening. Ile razy słyszałam: bo nie mam czasu, bo mam młodsze rodzeństwo do opieki, bo nie mam wolnych wieczorów, bo mnie kolana bolą, bo mi się nie chce. Ja jako trenerka, już wtedy wolę nic nie mówić. Wymówki to Twoja sprawa. Chcesz je mnożyć? Proszę bardzo. Tylko na tym stracisz. Prawdziwa siła drzemie w człowieku. Bez siły, zaangażowania, samozaparcia i postawienia sprawy jasno, nie wytrwasz długo w trenowaniu. Co z tego, że naciągnę Cię na jeden trening. Zmotywuję Cię jednorazowo, a gdy mnie braknie - co zrobisz? Już nie pójdziesz. 

Nawet będąc zapracowanym, możesz znaleźć czas zaraz po pracy lub rano. Nie masz kasy? Zrezygnuj z kupowania słodyczy i odmów sobie drogich pary drogich butów. Wszystko to kwestia tego, jak bardzo Ci zależy. Masz młodsze rodzeństwo, albo nie stać Cię na karnet na siłownię? Ćwicz w domu. Wszystko się da. Bolą Cię kolana? Uprawiaj jogę albo wybierz nieobciążające kolana ćwiczenia. Możesz bez problemu wzmacniać grzbiet, ramiona i ćwiczyć brzuchy, a nawet niektóre ćwiczenia na nogi.


Inne wpisy o siłowni, które napisałam:



marca 09, 2017

5 ciekawostek, jak wybrać najlepsze i zdrowe fit produkty

Czy każdy produkt sprzedawany na dziale ze zdrową żywnością jest zdrowy? Czy każdy produkt bio, eko oznacza, że to fit produkt? Co oznacza, że olej kokosowy jest rafinowany albo gryka ekspandowana i czy każde ciemne pieczywo jest zdrowe? Te i inne pytania, wskazówki i ciekawostki na temat zdrowego jedzenia będę dzisiaj przed Tobą odkrywać. Dowiedz się, jak wybrać najlepsze i zdrowe fit produkty. Nie daj się nabrać, idąc do sklepu.



Zdrowszy jest rafinowany czy nie

Kupując olej kokosowy wybieraj ten nierafinowany. Hasło bio to nie wszytko. Chodzi o to, że olej kokosowy rafinowany (tego nie wybieraj) nie smakuje tak jak ten drugi. I nie tylko! Rafinacja to proces oczyszczania i przetworzenia, a tego przecież nie chcemy. Oznacza to po prostu, że przez  rafinację tracisz wiele witamin (choć olej kokosowy i tak ich wielu nie ma). Olej rafinowany jest pozbawiony też chlorofilu, beta-karotenu, żelaza i magnezu. Ma także mniej wartości odżywczych. Wybieraj więc ten nierafinowany.

Żurawina też jest dosładzana

Mało kto wie, że prawdziwa suszona żurawina wcale nie jest taka słodziutka i pyszna. Trafiłam pewnego razu na taką i przy pierwszym kęsie pomyślałam, że jest zepsuta. Okazało się, że wcale nie, a na opakowaniu pisało "0 dodatku cukru". Najczęściej spotykana żurawina dosładzana jest różnymi niezdrowymi substancjami, od cukru po syropy. Staraj się ich unikać. Jeszcze znośna wersja to ta z sokiem z ananasa.


Ekspandowana czy nie

Wiele fit produktów nie należy wcale do najzdrowszych. Nawet niektóre produkty, gdzie etykietka jest przyozdobiona "eko" czy "bio" też nie muszą być najzdrowsze. Ekspandowanie oznacza poddanie jedzenia działaniu wysokiej temperatury i ciśnieniu, w wyniku czego produkty te zwiększają swoją objętość. Stają się lekkie i puszyste. Stanowią dobry dodatek do jogurtu dla osób nietolerujących glutenu. Ekspandowane produkty są stosowane w waflach ryżowych, fit batonach, wiele osób zamienia na nie chipsy, paluszki lub ciastka. Niestety warto pamiętać, że produkty ekspandowane mają wyższy indeks glikemiczny od swoich pierwotnych postaci. Wysoka temperatura, której są poddani w procesie ekspandowania, zmniejsza ilość witamin, kwasu foliowego oraz pewnej części białek. Mają jednak mimo ekspandowaniu antyoksydanty i dużo błonnika. Niektórzy producenci pod koniec produkcji nasycają je witaminami, więc często takie jedzenie może mieć więcej nawet witamin niż inne produkty.


Sproszkowana czy nie

Kiedy zerknęłam na ofertę wielu sklepów ze zdrową żywnością w oczy kuły mnie produkty z pozoru zdrowe. Wszystko za sprawą "sproszkowany". Pamiętaj, to zawsze jest proces modyfikujący jedzenie. W postaci sproszkowanej nigdy nie będzie tak samo zdrowy jak w całości, świeży. Rozważ więc to, co dodajesz do swojego fit posiłku - być może bez tych sproszkowanych produktów okaże się o wiele zdrowszy.


Chleb z karmelem! Wtf?

Chcesz żyć zdrowo i zamieniłaś chleb pszenny na żytni lub razowy? Niestety modę na ciemne jedzenie poznali także piekarze i postanowili na tym zarobić. Produkują chleb barwiony karmelem, by wyglądał jak pełnoziarniste, ciemne pieczywo i smakował lepiej. Niestety obecnie trudno jest znaleźć prawdziwy razowy chleb. Pytaj w piekarniach i rozmawiaj ze znajomymi, gdzie można znaleźć prawdziwy pełnoziarnisty chleb bez dodatku karmelu.


Źródło niektórych informacji znajdziesz tutaj. Reszta pochodzi z mojej głowy, czyli doświadczenia, pamięci i rozmów ze znajomymi.

marca 06, 2017

Najlepsze rady, jak powstrzymać podjadanie słodyczy

Było mi wstyd, kiedy moje koleżanki z dumą powstrzymywały się od słodyczy, a ja nie. One każde otrzymane słodycze w zamian za studenckie notatki kwitowały: "och, przecież nie jem czekolady. Nie pamiętasz?" A mnie już skręcało od napływającej ślinki. Ćwiczyłam wtedy już na siłowni, uprawiałam fitness i trenowałam koszykówkę. Wiem, że wyglądałabym lepiej, gdyby nie słodycze. Większość swoich porażek w zrzucaniu na wadze zawdzięczam słodyczom. Pewnie wiele osób dotyczy podjadanie w pracy, podbieranie ciasta, zajadanie stresu i wcinanie słodkości między posiłkami. Jak się temu nie dać? Jak skutecznie walczyć z podjadaniem słodyczy? Poznaj najlepsze rady.


Znajdź lepsze sposoby radzenia sobie ze stresem niż podjadanie

Rzadko zdajemy sobie sprawę, że sięgamy po słodycze z nieuświadomionego poczucia emocjonalnego napięcia i stresu. W pracy, czy na uczelni często towarzyszy nam stres, który często skłania do sięgnięcia po batonika. Być może masz już oznaki przetrenowana i zmęczona ćwiczeniami. Uczucie napięcia powodują także różne emocje: złość, zdenerwowanie z powodu zabiegania. Znam nawet takie skrajne przypadki, jak gigantyczny słoik Nutelli ukryty w biurku w gabinecie. Znajoma opróżniała go wielką stołową łyżką podczas odpisywania na maile. Omg! 

Często zabieramy sobie sposoby rozładowywania emocji, ale problem wciąż pozostaje. Co z tego, że zakażesz sobie jedzenia słodyczy, jeśli wciąż potrzebujesz sposobu, który pomoże Ci zmniejszyć odczuwanie stresu?

Wymyśl więc nowe sposoby łagodzenia stresu. Ważne, by sposób ten był skuteczny. Pomóc mogą Ci moje: 13 prostych sposobów na poprawę humoru i sposób na łagodzenie stresu. Sprawdź, które przynoszą u Ciebie choć jakiekolwiek dobre efekty. Może przyda Ci się także 5 prostych kroków do pozytywnego życia.

Joga, relaks, pół godzinki na drzemkę, nowy trening, chwila na czytanie książki codziennie. Warto sięgnąć też po te niecodzienne: pisanie listu, pamiętnika, patrzenie na wodę i przyjemne widoki. Nie od razu zdobędziesz złote góry, ale warto szukać rozwiązań.


Spraw sobie detoks

Niektórzy z nas potrzebują radykalnych rozwiązań. Nie będą na nich działały powolne metody. Potrzebują rewolucji, która ich ożywi zaangażuje i doda przyjemnej adrenaliny. Jeśli należysz do tych osób idealne będą dla Ciebie wyzwania bez słodyczy. Pewnie lubisz też wyzwania fitness. Odstaw więc słodycze, najlepiej teraz, już, natychmiast. Licz dni detoksu bez słodyczy. Każdy dzień bez słodkości to Twój sukces.


Metoda małych kroków

Hah, zabawne, ale to kompletnie przeciwna metoda do detoksu od słodyczy. Dla mnie jest o wiele odpowiedniejsza, ale to zależy od charakteru. Odstawiamy słodycze powoli i stopniowo, każdego dnia lub co tydzień zmniejszając ilości zjadanych słodyczy, cukru itd. Można to zastosować także z coca-colą i stopniowo zmniejszać ilości wypijanych szklanek do zera.


Znajdź pyszne zdrowe zamienniki słodyczy

Skoro już mówiłam o tym, że jeśli coś zabieramy to w to miejsce trzeba coś wstawić, to czas na zdrowe zamienniki. Inaczej po słodyczach, chipsach i ciastach pozostanie... wielka smutna pustka. Okazuje się, że zdrowa kuchnia, a w raz z tym fit słodycze przynosić może wiele radości przy jedzeniu, samopoczuciu, a także przygotowaniu. Warto zaprosić znajomych na popołudnie ze zdrowymi wypiekami.



Skorzystaj z mojej ulubionej listy zdrowych słodkości

Gdy mam mało pomysłów sięgam po przepisy z książki Fit słodkości Kingi Paruzel. Nawet jak nie mam składników podanych w przepisie, łączę kilka przepisów. Parę przepisów też znajdziesz u dołu w moim wpisie o ulubionych wpisach na blogach. Zatem do dzieła! To moje propozycję zdrowych fit słodyczy:


Masz słabość do słodyczy? Jak Ty wygrywasz ze słodyczami? Masz jakieś nieziemsko oszałamiające swoje pomysły? Co masz ochotę dopisać do naszej listy zdrowych fit słodkości?

marca 03, 2017

Jak się skutecznie odchudzać

Ten wpis powstał dla wszystkich, którzy zastanawiają się: dlaczego wciąż nie mogę schudnąć. Wiem, że widok spadających cyferek na wadze jest upragniony. Może nawet śni Wam się po nocach. Zachodzisz w głowę, jak się skutecznie odchudzać. Jak łatwo stracić na wadze. Powiem Ci, co możesz zrobić, aby lepiej się odchudzić i stracić wreszcie na wadze.





Nie stawaj w miejscu

Jeśli masz chwilę wolnego to nie siedź i nie stój bezczynnie. Rób squaty (przysiady) kiedy oglądasz film, piszesz sms'y, szczotkujesz zęby lub czekasz aż zagotuje się woda w czajniku. Pamiętam, że kiedy w wolnych chwilach przed telewizorem tak ćwiczyłam, był to czas, kiedy najwięcej schudłam. Niech od dziś, zamiast chipsów i popcornu Twoim ulubionym towarzyszem seriali będą.... ćwiczenia!


 

Wybieraj schody zamiast windy

Czasem jest dla mnie śmieszne, gdy ktoś kto pragnie się odchudzać i być szczupłym, łapie lenia i idzie do windy, zamiast wskoczyć po schodach. Pisałam już o tym przy okazji 6 nawyków, które pomogą Ci zrzucić na wadze. W naszym życiu jest zbyt wiele ułatwień, które powodują, że pielęgnujemy zastane mięśnie. Nawet schody ruchome też wysiłku od nas nie wymagają. Przez to spalamy mniej kalorii, a kilogramy na wadze nie idą w dół.


 

Przygotuj sobie listę na zdrowe zakupy

Znajdź raz w tygodniu czas na sporządzenie listy zakupów ze zdrową żywnością. Mogą to być także zdrowe przekąski, które zabierzesz ze sobą, gdy wychodzisz z domu. Zastanów się, co Ci smakuje i na co masz ochotę. Pomyśl, jakie dania chętnie zjesz, jesteś w stanie przygotować i co Ci jest do nich potrzebne.


Kiedy pójdziesz do sklepu będzie Ci nie tylko łatwiej znaleźć to co potrzebujesz, skomponować posiłki i kupić tylko to, co potrzeba. Mam nadzieję, że znasz już mój wpis o tym, o czym pamiętać idąc do sklepu po fit produkty. Przyda Ci się kiedy będziesz robić zakupy. Unikniesz w ten sposób niemądrego wydawania pieniędzy i pójdziesz po te produkty, które są Ci potrzebne, a nieraz skrzętnie ukryte na niskich półkach regałów.


 

Wysyłaj listę tego, co zjadłeś do znajomych

Modne jest spisywanie swojego zjedzonego menu w internetowych pamiętnikach. Jednak jeszcze bardziej na czasie ostatnio jest wysyłanie tej listy do swoich znajomych i rodziny. Psycholodzy wiedzą, że bliskich nie możesz okłamać ani oszukać. Działa to tak. Zjadłaś paczkę M&M's? Pamiętaj, że o tym dowiedzą się Twoi bliscy. Ale wstyd! Wysyłana lista ze zjedzonymi produktami to także Twoje sumienie. Dzięki temu prostemu sposobowi będziesz lepiej kontrolować to, co jesz.


Obserwuj wyniki

Raz w tygodniu stań na wadze i zmierz obwód swoich ud, brzucha i bioder. Wiele osób pyta mnie, kiedy najlepiej się ważyć. I potwierdzam, że raz w tygodniu wystarczy, a pozwoli Ci obserwować zmiany. Zrób też raz w miesiącu sobie zdjęcie swojego ciała. Porównuj je. Będziesz widzieć, jakie efekty przynosi Twoje odchudzanie i czy zrzuciłaś już coś na wadze. Pamiętaj tylko, by nie robić tego przed okresem - wtedy my, kobiety zbieramy w sobie mnóstwo wody.


Nie zajadaj emocji

Pamiętasz mój wpis o tym, jak skutecznie pozbyć się podjadania? Pisałam w nim, że często zajadamy słodyczami nie tylko stres, ale także emocje. Znajdź sposób na radzenie sobie ze zdenerwowaniem, złością, gniewem i strachem bez jedzenia (nawet tego słonego).



Wysypiaj się

Upewnij się, że dziennie wysypiasz się co najmniej 7 lub 8 godzin. Nie nadrabiaj snu w weekend, bo i tak Twój organizm prędzej czy później będzie zmęczony i nie będzie podobało mu się rozchwianie czasu na sen. W dodatku, im dłużej w ciągu doby śpimy, tym mniej che nam się jeść. To na pewno pomoże Ci w odchudzaniu.


Mogą przypaść Ci do gustu wpisy:

Jak się nie odchudzać
10 modnych super produktów, które pomagają w odchudzaniu
4 fit trendy w odżywianiu, które Cię zakoczą
Jak się zdrowo odchudzać
5 najlepszych herbat na odchudzanie 

marca 01, 2017

Fit sposoby na wzdęcia

Dobrze wiem, jak wzdęcia potrafią zrujnować dzień. To nie tylko poczucie nadmuchania jak balon, ale także napięcie w brzuchu wywołane gazami. To napięcie spowodowane wzdęciami uniemożliwiało mi normalnie siedzieć, wyluzować się i czuć się swobodnie. Jak iść na trening i być fit, kiedy męczą gazy? Powiem Ci, jak sama poradziłam sobie ze wzdęciami. To kilka fit trików i wskazówek, które ułatwią Ci pozbycie się wzdęć.

 

Połóż butelkę wody na swoim biurku

Miej zawsze przy sobie wiele wody. Pij jej naprawdę sporo. Woda reguluje pracę przewodu trawiennego i usprawnia przesuwanie się organizmu. Podkręca też trochę metabolizm. Dzięki temu też gazy i trawione jedzenie szybko zmieniają miejsce. 

Długo namaczaj nasiona, fasolę

Stereotypy mówią, że wzdęcia dzieją się przez rośliny strączkowe. Bardzo łatwo można się tego pozbyć przez odpowiednie przygotowanie potraw. Namaczaj, najlepiej całą noc, fasolę, groch, ciecierzycę. Dzięki temu nie będzie mowy o wzdęciach z powodu roślin strączkowych.

Zmień węglowodany proste na złożone

Podziałało na mnie niesamowicie jedzenie węglowodanów złożonych zamiast prostych. Te, które warto odstawić to bułki i chleb pszenny, makaron i ciasta. Chleb biały możesz zamienić na prawdziwy chleb pełnoziarnisty, a makaron zwykły na makaron żytni i razowy.

Trening interwałowy dobry na wzdęcia

Okazuje się, że trening interwałowy pomóc może w walce ze wzdęciami. Tak przynajmniej słyszałam od paru trenerów. Interwały dobrze wpływa na pracę brzucha.

Ogranicz słodycze i fast foody

Taaa, najlepiej w ogóle się ich pozbądź. Łatwo powiedzieć. Na serio, to wiele słodyczy, chipsów, słodkich napojów gazowanych tworzą w brzuchu wybuchową mieszankę. Mają w sobie tyle chemii, że Twój brzuch ma problemy z ich trawieniem. Ponoć nadmiernie słone potrawy także To po prostu musi powodować wzdęcia i gazy.


Bez glutenu? Oczywiście wiele osób na moim miejscu dopisałoby tutaj jeszcze sprawę jedzenia bez glutenu. Ja uważam, że warto zrobić jakiś eksperyment. Kontrolowany i mądry. Odżywiać się, powiedzmy przez 10 dni, bardzo zdrowo i różnorodnie, ale unikając glutenu. Warto też zrobić badania i bez tego na własną rękę nie zmieniać całego swojego stylu odżywiania i jadłospisu z powodu glutenu. Nie popieram także ulegania tylko i wyłącznie modzie. Czasem badania lekarskie mogą ujawnić o wiele głębsze przyczyny i choroby, które trzeba leczyć. Przyczyny, które Tobie mogło się udać chwilowo załagodzić tylko przez przypadek. Zupełnie jak lekarz, który zalecał na wszystkie dolegliwości w trawieniu jeść banany - nie wiedział, że przypadkiem wybrał owoc, który nie przeszkadza caliaklii.



Zapraszam do lajkowania Positive Fit Life na Facebooku. Liczę na Ciebie! 


Inne fit wpisy, które mogą Ci się spodobać:


6 oznak przetrenowania i zmęczenia treningami 

Najlepsze rady, jak skutecznie wyszczuplić ciało 

18 fit produktów, które warto dodać do jogurtu, aby był bardziej fit

lutego 27, 2017

5 rzeczy, które powinnaś robić każdego ranka, by być zdrową

Kiedyś moje poranki pod względem zdrowia były kompletną klapą. Szybko zbierałam się do szkoły, a jedyne co robiłam dla poprawy urody i wyglądu to prostowałam włosy, a dla zdrowia - jadłam twarogowy ser. Powiedzmy, że te nawyki nie zachwycały i były kompletnym zaprzeczeniem obecnego stylu życia przepełnionym fitnessem, zdrowiem i fit produktami. Teraz zupełnie inaczej traktuję poranne rytuały i codzienne bycie fit. Sprawdź, co sprawi, że będziemy witalne i tryskać młodością, dzięki paroma trikami każdego poranka.



1. Wypij wodę z cytryną zaraz po przebudzeniu

Najlepszy poranek to ten rozpoczęty prawą nogą, gdy prawą ręką sięgam po szklankę wody z cytryną. Ma ona sporo zalet i przez wielu nie odkrytych. O wielu z nich pisałam tutaj: dlaczego warto pić wodę z cytryną? Szklanka wody z cytryną, wypijana rano na czczo pomaga przyśpieszyć trawienie, oczyścić organizm i pomaga schudnąć. Niektórzy oczywiście mają jeszcze inne pomysły na poranny napój, jak siemię lniane lub czystek itd.

2. Rozciągnij się

Rankiem rozciąganie poprawia humor. Pozwala mieć czas tylko dla siebie, zrelaksować się. To także okazja, by ożywić się, pobudzić do działania, przyspieszyć krążenie krwi oraz limfy. W ten sposób dotlenisz mózg. Parę minut rozciągania pozwoli skoncentrować się na zadaniach, które Cię czekają.

Jeśli mam czas rano lub jest to weekend, lubię porozciągać się mając na uwadze zwłaszcza plecy, szyję, ramiona. Pozbywam się w ten sposób części stresu i napięć. Włączenie w rutynę rozciąganie pozwoli Ci także rozciągnąć się do szpagatu, jeśli masz zamiar to osiągnąć. Jeśli chcesz poznać moje zdanie, dlaczego rutyna jest najważniejsza w trenowaniu, to masz tutaj wpis.

3. Weź witaminy, żelazo i magnez

To dobre sposoby, by zadbać o paznokcie, skórę i włosy. Najczęściej czas przed wyjściem to jedyna chwila, by przypomnieć sobie o suplementach. Warto jednak najpierw zrobić sobie mieszankę orzechów zamiast sięgać po tabletki. Witaminy i mikroelemnty dadzą Ci migdały, nerkowce i inne orzechy. Jeśli potrzebujesz odmiany smaków to warto dorzucić garść suszonych owoców: moreli, brzoskwiń lub żurawiny.

4. Zjedz zdrowe fit śniadanie

Pół godziny po wypitej szklance wody z cytryną to najlepszy czas na pożywne śniadanie, które da Ci energię na wiele godzin. Twój żołądek już przygotował się na trawienie fit śniadania. Zdrowe śniadanie rozkręci Twój metabolizm. Da Ci to energię do treningu i dobre samopoczucie. 

Pamiętaj, żeby było dobrze zbilansowane. To znaczy, unikaj zestawiania ze sobą wyłącznie produktów pełnych węglowodanów lub tylko białek. Czyli chleb z dżemem i koktajl z owoców to kiepski pomysł. Węglowodany nasycą Cię szybko, jednak prędko staniesz się głodna. Jeśli szukasz pomysłów to skorzystaj z moich 4 pomysłów na zdrowe śniadanie.

5. Posłuchaj pozytywnej muzyki

Ostatnio słucham wiele spokojnych rytmów. W ucho wpada mi Mariah Carey czy niedoścignione w perfekcyjności spokojne głosy The Staves. Motywuje mnie francuski hip-hop oraz zwariowane nuty alternatywnej muzyki. Warto odkrywać zalety słuchania muzyki, gdyż reguluje ona nasze ciśnienie, uspokaja lub pobudza podczas treningu. Nie mogłabym żyć bez muzyki - poprawia mi humor i pozwala mi przeżyć dzienne zmartwienia i bycie w zabieganiu.


Mogą Ci się spodobać także inne wpisy:

Sekrety szczupłej sylwetki - moja codzienna FIT rutyna
7 najnowszych trendów w FIT produktach w kuchni 
18 FIT produktów, z którymi powinnaś jeść jogurt naturalny, aby być bardziej fit
Jak się nie odchudzać
Czy dieta w byciu fit jest naprawdę najważniejsza?

lutego 24, 2017

Najlepsze rady, jak skutecznie wyszczuplić ciało

Sporo minęło od moich wpisów jak wyszczuplić ciało za pomocą diety  i 7 sposobów, by zmienić ciało bez wysiłku, które odbiły się pozytywnym echem. Mam nadzieję, że już je znasz. Wiele osób czyta je do dzisiaj i to wielokrotnie. Postanowiłam jednak odświeżyć temat, bo z każdym miesiącem mam w dziedzinie fit coraz więcej do powiedzenia. Sposobów na to, jak skutecznie wyszczuplić ciało przybywa. Ugryzę temat jednak od innej strony, niż w tych dwóch wpisach. Opowiem bardziej o treningach, które modelują ładnie sylwetkę. W końcu każda z nas chce cieszyć się szczupłą sylwetką i zgrabnym ciałem.


Rozciągaj się

Jeśli chcesz, aby Twoje mięśnie przybrały smukłego kształtu poświęć trochę czasu na rozciąganiu. Warto wcielić do swojego planu 20 minut rozciągania. Jeśli pytasz jak często? Wspaniale byłoby 3 razy w tygodniu. I nie zapomnij o rozciąganiu także po treningu. Mięśnie po dużej pracy lubią się tzw. "przykurczać", a rozciąganie pozwala wyszczuplić łydki i uda, o czym mam nadzieję, wiesz już z moich poprzednich wpisów.

20 minut więcej cardio

W ogóle podczas odchudzania czy zrzucania na wadze trening kardio potrafi zdziałać cuda. Usprawnia przepływ krwi, ale przede wszystkim spala tłuszcz. O to nam właśnie chodzi! Warto więc na cardio poświęcić więcej czasu. Obecnie bardzo modne jest dance cardio, o którym wspominałam przy okazji trendów w treningach fitness.

Kardio, czy cardio (przez "C" jak lubisz angielski) to trening wytrzymałościowy, który wzmacnia Twoje serce i wydolność. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, czym jest kardio, dowiesz się z mojego wpisu o treningach, na które warto zwrócić uwagę. Wiele osób twierdzi, w tym także ja, że do utraty wagi kardio to jesten ze skuteczniejszych treningów.


Odkryj kettlebelle

20 minut treningu z kettlebellem pozwolić Ci może spalić nawet 200 kalorii. Niesłusznie jest myśleć, że trening siłowy nie pomoże Ci wyszczuplić ciała i zrzucić na wadze. Przeciwnie, przyspiesza tempo spalania i trawienia jak szalony. Przy okazji sprawi, że Twoje mięśnie będą wspaniale widoczne. Mitem jest jednak stereotyp, że ćwicząc z kettlebellami wyrzeźbisz figurę jak damska wersja Schwarzenegera.

Przeproś się z interwałami

Trening interwałowy na mnóstwo zalet. Jedną z nich jest to, że pozwala Ci szybko się regenerować i nie czuć zmęczenia w trakcie treningu. Interwały są przez wiele osób wychwalane jako sposób na skuteczne odchudzanie i spalanie tłuszczu. Interwały to trening o zmiennym tempie, podczas którego intensywne ćwiczenia przeplatają się z odpoczynkiem. Możesz w ten sposób biegać, ćwiczyć w domu, z ciężarami. Nawet zumba łączy w sobie elementy interwałów (wiem to - mówię, jako instruktorka zumby).


Przyśpiesz swoją jogę

Uprawiasz jogę? Tak czy inaczej, istnieją różne rodzaje jogi. Jedna joga to nie to samo co druga. Sprzyjające szybszemu wyszczupleniu ciała i utracie kilogramów są Ashtanga i Vinyasa. Pozwalają spalić więcej kalorii i przy tym wspaniale wyszczuplają mięśnie.

lutego 22, 2017

6 oznak przetrenowania i zmęczenia fitnessem

Lubię osiągać cele i osiągać lepsze czasy na treningach. Denerwuję się, kiedy coś mi nie wychodzi lub gdy opuszczam treningi. Rzadko jednak myślę o tym, że mogę być przetrenowana, zmęczona zbyt intensywnymi treningami. Sądzę, że Ty także rzadko zastanawiasz się, że trenowałaś zbyt ciężko. Jak więc rozpoznać przemęczenie treningami i przetrenowanie?




Wciąż słyszymy "słuchaj swojego ciała", "znajdź balans" i "wsłuchaj się w wewnętrzny głos". To pic na wodę! Zwłaszcza, kiedy nie wiesz właśnie, jak się wsłuchać w siebie. Kiedy nie jesteś pewna, jak odczytać sygnały swojego ciała, że już przeholowałaś. Czy to już przetrenowanie, zbyt ciężkie treningi czy po prostu lenistwo i trzeba ruszyć swoje kochane "cztery litery"?


Dlaczego nie wiemy, jak rozpoznać sygnały, że trenowaliśmy zbyt ciężko?

Adrenalina w czasie treningów potrafi wciągnąć. W dodatku uwielbiam osiągać obrane cele swoich wyzwań fitnessowych. Przecież każdy z nas świetnie się czuje, kiedy wszystko idzie gładko i odhacza kolejne treningi. Czuję się wtedy, zaglądając do mojego motywacyjnego kalendarza, jak piątkowy uczeń, który znów stanął na wysokości zadania.

Czujesz pewnie, że robisz to dla zdrowia, nie? Dla swojej siły, mięśni, stawów, serca. Przecież w przyszłości będziesz sobie dziękować.  Nikt nie zadba o mnie lepiej, niż ja sama. Mam w głowie to myśl, że lenie przecież będą narzekać na stawy za parę lat, a ja na kondycję - jeśli w ogóle się ruszę z wigorem. Trening 3 dzień z rzędu? Przecież to tylko oznaka dumy i motywacji!


Krwotoki z nosa

Najczęściej o tym, że już przesadziłam z ilościami treningów (albo zastępstw zumby w jednym tygodniu), sugerują mi krwotoki z nosa. To przykre, że dopiero wtedy, bo to o wiele za późno. Nie można ich lekceważyć. Powinno się od razu zmniejszyć tempo, rozpisać na nowo łagodniejszy plan treningowy albo w ogóle odpuścić trening. Nawet warto nieraz dwa, trzy.




Poczucie letargu

Ćwiczenia mogą wywoływać uczucie braku energii, odrętwienia.  Często między zbyt intensywnymi treningami, gdy siedzę ze znajomymi, zdarzają mi się wtedy zapatrzenia w jeden punkt i ktoś mnie budzi entuzjastycznym "uuu"! W skrajnych przypadkach czuję się nawet, jakbym dawno nie spała. Jestem zmęczona, opadła z sił i wyczerpana.

Mgliste myślenie

Zdarza się, gdy zbyt ciężko trenowałam, mgliste myślenie. Mam chwilowe problemy, by złapaćbłyskotliwy żart moich kupli. Nie, nie, dalej myślę o sobie, że jestem mądra jak Einstein (no przecież kto myśli, że w wyniku zbyt ciężkich treningów traci się intelekt). Ripostuję jak zwykle, tylko... z mniejszym dystansem do siebie.

Teraz powiem na serio. Adrenalina podczas intensywnych wysiłków osłabia nasz układ nerwowy. Na długi dystans wpływa to na pamięć, jasne myślenie i odporność na stres. Wzmacniasz mięśnie trenując ciężko, ale pozbawiasz się siły swojego błyskotliwego umysłu. To nie fair!



Drgające ręce

Wygląda spektakularnie w naprawdę skrajnych przypadkach. Ręce po prostu drgają jak szalone, gdy wyciągniesz je przed siebie. Sama nigdy tak nie miałam, choć widziałam takie drżące ręce u mojej przyjaciółki. Trenowała codziennie po parę godzin dziennie. Minimum 2, 3 zajęcia fitness i to te najbardziej wymagające jak bootcamp, crossfit i zumba.

Drgające ręce, lecz także drżenie innych mięśni, daje Ci sygnał, że w Twoim organizmie może brakować magnezu. Oczywiście niski poziom magnezu może być też spowodowany innymi przyczynami, jak stres czy duża ilość wypijanej kawy. Warto jednak wspomnieć, że intensywne treningi wymagają większych dawek witamin. Dlatego, jeśli nie dbasz o suplementy i zdrowe jedzenie bogate w witaminy, to przy intensywnym ruchu i wielu zajęciach fitness w tygodniu za pewne masz niedobory.




Czujesz się bardziej chora niż... zwykle

Twoja odporność przy nadzwyczajnie ciężkich treningach na pewno spadła. Zwykłe przeziębienie i osłabienie, które krążą  w pracy, wśród znajomych, na uczelni, Ty możesz odczuwać o wiele bardziej. Zauważysz to na pewno, jeśli chorujesz rzadko lub zazwyczaj raz, czy dwa w roku. Jeśli jesteś chora kolejny raz w przeciągu paru miesięcy to znak nie do ominięcia.

Potrzebujesz więcej czasu na regenerację

Zmęczenie fitnessem, treningami siłowymi i biegowymi może sprawić, że potrzebujesz więcej czasu na odpoczynek. Do siebie dojdziesz później i dłużej niż zwykle. Zmęczone nogi po treningu potrzebują więcej czasu niż zawsze. Twój organizm po fitnessie i siłowym będzie się dłużej regenerował. Jeśli więc dajesz sobie mało czasu na regenerację, bo kolejnego dnia, lub po dwóch ruszasz już na trening - nie zdziw się, jeśli nie dojdziesz jeszcze do siebie, a mięśnie odmówią współpracy.


Jakie Ty odczuwasz oznaki zmęczenia i przetrenowania? Masz na to jakieś sposoby, oprócz odpoczynku, regeneracji, izotoników lub suplementów?

lutego 20, 2017

Jak pomysłowo wykorzystać kalendarz do lepszego planowania treningów

Przed Tobą cały rok na Twoją przemianę. Masz przeszło 300 dni na osiągnięcie swoich celów i realizację marzeń. Niech marzenia staną się Twoim jasno sprecyzowanym celem, a kalendarz przypomni Ci motywując o Twoich planach. Niech zbliża Cię do celu. Mam dla Ciebie garść pomysłów, jak zagospodarować kalendarz, by lepiej dopingował Cię do realizacji Twoich planów. Opowiem, jak ulepszyć ten zwykły klasyczny kalendarz i zrobić z niego prawdziwy fit planner lub fit kalendarz przypominający dzielnie o fitnessowych treningach. Pokażę Ci także ciekawy terminarz motywacyjny, który z masą trików pomoże Ci i zmotywuje do osiągnięcia tego, co sobie zaplanowałeś w dążeniu do lepszej sylwetki.


Klucz do sukcesu w fitnessie

Jeszcze nim będziesz mieć kalendarz w ręce, określ swój cel. Cel lub kilka celów sprecyzuj sobie już teraz. Czy będzie to niższa waga, mniejszy obwód ud, większa pupa, krótszy czas biegu na 10 kilometrów, start w maratonie czy w konkursie na fitness bikini albo po prostu lepsze samopoczucie, zdrowsze i bardziej wysportowane ciało - to zależy od Ciebie. Staraj się wybrać te mierzalne, takie jak obwód ciała, wag, czas biegu, kilometry, czas treningu, podniesione kilogramy. 

Jaki kalendarz wybrać najlepiej do swoich fit celów

Tak na prawdę przyda Ci się i zwykły kalendarz, jeśli znasz triki, jak go odmienić i dostosować do własnych treningowych potrzeb. Możesz też skorzystać z gotowego terminarza motywacyjnego. Zwróć uwagę, by dobry kalendarz miał dużo miejsca na wpisanie Twoich nawyków, posiłków i treningów. Godzinowe wyliczanki są dla mnie często mniej przydatne niż miejsce do zapisania dowolnych paru zdań. 



Kalendarz, a właściwie terminarz motywacyjny, jaki widzisz, postanowiłam Ci pokazać, gdyż jest dla mnie ciekawy. Sporo różni się od zwykłych kalendarzy i fit plannerów. Ten pomaga w zdrowym stylu życia mądrymi krótkimi tekstami na każdy miesiąc, miejscem na większe plany i rozplanowaniem swoich myśli. 

Zegar przyda się nie tylko w bardziej przejrzystym zaplanowaniu treningów i posiłków oraz zdrowych fit nawyków. Wykorzystać go możesz do wpisania godzin aktywności wątroby, narządów, czasu na regenerację, i czas kiedy najlepiej zjeść posiłek po treningowy.



Terminarz ten sporo miejsca na Twoje fit plany. Zawiera furę cytatów, które każdego dnia dodają siły i mądrości, by nieść Cię dalej do swojego celu. Ten który widzisz jest z wydawnictwa Burda i autorstwa Konrada Gacy. Nadaje zdrowy rytm Twojemu życiu.

 

Triki przydatne w wypełnianiu fit kalendarza motywacyjnego:

 #1 Wolne miejsce na stronie
Znajdź sobie miejsce, by wpisać takie luźne informacje, jak na przykład: jakie partie będę dzisiaj ćwiczyć, jakie warzywo dziś będzie królowało w moim menu, w który dzień należy zmienić ciężar.

#2 Kolory królują
Kolory potrafią nie tylko ubarwić naszą szarą rzeczywistość, ale zmotywować do działania lub uspokoić, że wszystko jest OK. Jeśli obawiasz się, że potrzebna Ci dodatkowa motywacja do pójścia na trening - wybierz kolor czerwony, który da sygnał Twojemu mózgowi, że czas na trening jest ważny. Swoje osiągnięcia i przyjemne sprawy możesz wpisać zielonym lub niebieskim kolorem. To kolory nadziei, złagodzenia i miło się kojarzą dla umysłu.

#3 Kartki w dłoń!
Karteczki przyciągają uwagę, więc jeśli chcesz zaznaczyć w kalendarzu coś ważnego, sporządzić listę rzeczy do zrobienia, zadań w domu, czy nawet podrzucić sobie parę nowych ćwiczeń na trening to karteczki to dobry pomysł. Zawsze możesz zabrać je ze sobą na trening i przylepić sobie w inne miejsce. Jeśli wypełnisz zadania z karteczki, śmiało możesz ją wyrzucić, a jeśli ich nie wykonasz - możesz przykleić ją na kolejny dzień.

#4 Wpisuj regularnie i kładź kalendarz blisko siebie
To właściwie wskazówka dotycząca głównie tego, gdzie trzymać terminarz motywacyjny. Jeśli swój fit planner zarzucisz książkami i włożysz go do szafy, gdzie rzadko zaglądasz, to nie licz, że będzie Cię skutecznie wspierał. Jeśli też zapomnisz wpisywać do niego treningi i to co masz zamiar zdrowego zjeść to także taki fit kalendarz Ci się nie przyda.

#5 Zastanów się, co chcesz tam wpisać
Świetnie, świetnie! Masz już kalendarz motywujący do zdrowego stylu życia. Tylko pytanie brzmi, po co Ci on? Czy to ma być świetnie wyglądający gadżet, czy coś potrzebnego, co pozwoli Ci zyskać kontrolę nad swoim stylem życia. Warto, abyś najpierw wypisała sobie na którejś stronie, co masz zamiar wpisywać. Sama zdecyduj, czy będą to tylko treningi, czy też posiłki, inspiracje fit produktami, nowe cele, czasy biegu, wyciśnięte kilogramy na treningu siłowym.

 
Dziękuję za nadesłanie terminarza motywacyjnego według Konrada Gacy przez wydawnictwo Burda.

lutego 16, 2017

Jak zostałam instruktorem zumby fitness

Dostałam wiele pytań, wiadomości i maili od Was, jak stać się instruktorem zumby fitness i jak zrobić licencję. Postanowiłam wreszcie wyjść Wam na przeciw i opowiedzieć o tym, jak stałam się instruktorem zumby fitness z licencją. Wiem, że interesuje Was, ile kosztuje szkolenie na instruktora. Zastanawiacie się pewnie, gdzie i kiedy można wziąć udział w kursie, a dokładniej w szkoleniu zumba fitness. Co to jest ZIN dla instruktorów? I czy w ogóle się przydaje, jakie są plusy i czy płacenie ZIN jest opłacalne?




Jak stałam się instruktorem zumby fitness z licencją

Moja historia jest tyle samo oscarowa, co banalna. Musiałam zrobić kurs na instruktora zumby jak najszybciej, bo wymagał tego ode mnie czas. Znaleźli się ludzie, którzy widząc jak prowadzę inne zajęcia, chcieli uruchomić zumbę ze mną na czele na już, teraz, od zaraz. Wyszukałam najbliższe szkolenie setki kilometrów od domu. Jestem odważna i lubię ryzyko, więc przejechałam prawie całą Polskę sama pociągiem, by przejść szkolenie i nauczyć się jak fachowo prowadzić zajęcia zumby fitness. W nieznanym mieście, z odłożonymi zaskórniakami ze stypendium.

Całą moją relację ze szkolenia i wrażenia spisałam zaraz po powrocie ze szkolenia we wpisie: Zostałam instruktorką zumby! - niepotrzebny wydatek czy wspaniała przygoda? Czy było warto? Oceńcie sami. Chyba jestem zbyt ambitna, bo spodziewałam się, że wiele się nauczę, by być prawdziwym fachowcem. Nie nauczyłam się wiele, ale za to zdałam sobie sprawę, że to jakim będę instruktorem zależy tylko ode mnie. Ode mnie, czyli od mojej pracy, chęci rozwoju, uważności, praktyki w tańcu, wyczucia rytmu i chęcie układania choreografii itd. Okazało się, że nie muszę iść otartą drogą, a doświadczenie wielu lat z tańca towarzyskiego i hip- hopu niesamowicie się przydają. Jak to mówią, jeśli chcesz być w czymś dobry to musisz to robić przez 10 tyś. godzin, czyli parafrazując ten żart - robić to w kółko.



Co daje licencja instruktora zumby

Co nieco już o tym wspomniałam. Raz, gdy opowiadałam o tym, co mi dała zumba fitness jako instruktorce. Licencja daje Ci to, że prowadzone zajęcia z zumby fitness wykonujesz legalnie. Podczas kursu dostajemy parę wskazówek, jak układać prosto choreografie. Dwudniowe szkolenie w ogóle jest wspaniałym wydarzeniem towarzyskim, po którym zostają przyjaźnie w środowisku i świetne wspomnienia. 

Wiele osób uważa, że realnie, aby prowadzić zajęcia zumby, licencja wcale nie jest potrzebna. Nawet właściciele klubów "ponoć" o to nie pytają. Tego nie wiem, bo zawsze przedstawiam moją licencję. Będę szczera, niektórzy moi znajomi patrzą nam mnie z politowaniem. Wielu z moich znajomych, którzy prowadzą zajęcia fitness, przy okazji też prowadzą zumbę i postrzegają moją licencję instruktora zumby fitness za luksusowy zbytek.

 

Ile kosztuje szkolenie zumba fitness

Będę szczera. Wiem, że Polacy lubią pytać o pieniądze. Powiem Wam. Wtedy, kiedy robiłam licencję instruktora zumby fitness, a będą już ze dwa lata temu, to dwudniowe szkolenie z zumby kosztowało mnie około 2000 zł. Do tego warto doliczyć ubrania z metką Zumba Fitness, które noszą praktycznie wszyscy instruktorzy zumby. Ile kosztuje jednak sam kurs? Wszystko zależy od trzech kluczowych rzeczy. 

Po pierwsze, od kursu dolara, bo przelew za szkolenie wykonujemy w dolarach do USA. Żeby było śmieszniej to zaraz jak wpłata dojdzie na konto w Stanach, dostajesz maila: "Gratulujemy, że zostałeś instruktorem zumba fitness", chociaż do szkolenia jeszcze zostało sporo dni, a Ty jeszcze go nie przeszedłeś.

Po drugie, zależy od tego na ile dni przed wykonasz wpłatę i ile, kosztuje w Twoim banku przelew zagraniczny. (Niby nic, ale u mnie to było aż 90 zł). 

Po trzecie, od... tego jak drogi znajdziesz sobie hotel na jedną noc i jak drogie żarcie zjesz. :) Polecam wziąć sobie ze sobą na wynos lub mieć autko i dojechać gdzieś do restauracji. No i czy zmarzniesz, tak jak ja tak bardzo, że będziesz musieć gdzieś szybko kupić sweter - nie żartuję! Serio.

Gdzie i kiedy można wziąć udział w szkoleniu na instruktora zumby fitness

Zerknij sobie na główną stronę zumby fitness i zobacz w jaki weekend jest w którym mieście. Wtedy, gdy wybieraam sie na szkolenie, to odbywały się w głównych miastach wojewódzkich w Polsce. Jeśli w najbliższym czasie nie ma w mieście blisko Ciebie to może za parę miesięcy będzie.


Co to jest ZIN i czy każdy musi to zapłacić

Czyli Zumba Instructor Network. Tu zaczynają się schody. Licencja instruktora jest ważna przez rok, później tracisz ją bezpowrotnie, chyba że wykupisz ZIN, albo zrobisz sobie jeszcze raz szkolenie (ale to bez sensu), albo pójdziesz na kolejne szkolenie wyższego stopnia, np. B2, ale i tak musisz wykupić ZIN. Prawie proste, nie? Zumba Instructor Network to dostęp do bazy ze wszystkimi materiałami video, muzycznymi, filmikami instruktorskimi i wiele innych. ZIN pozwala na umieszczenie Twojego imienia i nazwiska w bazie instruktorów i parę innych bajerów. Na przykład pozwala na dostęp do ubrań dla instruktorów zumby. Niestety za ZIN, my instruktorzy płacimy dość sporo.

Czy Zumba Instructor Network jest opłacalne

W sytuacji, gdy masz licencję już któryś rok to nie zastanawiasz się czy to się opłaca czy nie - po prostu wykupujesz. Jeśli prowadzisz zajęcia to z reguły po prostu płacisz co miesiąc (czy co rok lub pół, w zależności od ustawień płatności). Mnie ZIN dosyć pomaga, bo uzyskuję w ten sposób wiele filmików i muzyki na zajęcia, co sprawia, że nawet gdy mam urlop, mogę sobie ćwiczyć w domu i układać nowe choreografie na kolejne zajęcia.

Czy można obejść się bez ZIN

Oczywiście, wiele osób przygotowuje się z filmików z Youtube. Są nawet tacy, którzy każdy układ do piosenki na swoich zajęciach mają skopiowany z filmiku, który ktoś wrzucił do Internetu. Wiele razy się z tym spotkałam nawet na maratonach i innych pokazowych zajęciach instruktorów w okolicy. Nie wszyscy potrafią sami układać choreografie. Dlaczego? Bo nie wszyscy dobrze potrafią tańczyć profesjonalnie, o czym pisałam już w moich wrażeniach po szkoleniu instruktorów zumba fitness. Tak na prawdę nie wiele ludzi tańczyło wcześniej jakiś taniec towarzyski, czy nowoczesny.

Skąd biorą się choreografie na zumbie

Ja jestem takim typem człowieka, który układa choreografię sam, bo we własnej choreografii czuję się najlepiej. Czy to dobrze, czy źle - oceńcie sami. Muszę się po prostu dużo więcej napracować. Czasem inspiruję się pojedynczym krokiem czy ruchem. Rzadko, naprawdę musi mnie bardzo mocno zafascynować układ, żebym porwała mnie cała choreografia do piosenki, dostępna na platformie dla instruktorów zumby poprzez ZIN.


Jestem ciekawa Waszych wrażeń? Jak Wy oceniacie instruktorów fitness lub zumby, których mieliście okazję poznać?
TOP