sierpnia 25, 2013

Słabość do śmiesznych tekstów

Mam słabość do forteli, gaf i śmiesznych powiedzonek. Z żartów i zabawnych tekstów mogę śmiać się godzinami, a nawet wspominać latami. Przeglądanie blogów podobnie jak wygłupy ze znajomymi dostarczają mi nieraz ogromną dawkę śmiechu. Żeby Wam też poprawić humor ponownie powołuję do wirtualnego życia śmieszne teksty opływające internetowy świat. A nóż któryś Ci się spodoba :) Uśmiechu nigdy nie jest za mało, a gdy dodaje kobiecości - jest na wagę złota.

Number ONE - Rozmowa z ojcem.
Czasem zwykłe prozaiczne sytuacje stają się legendą*. Do tej mam największy sentyment. *Uważaj, nigdy nie wiesz gdzie czai się legenda :-)
~ Tato, wymieniłam Ci szczoteczkę do zębów.
  ~ Na co? Na lewarek?  "
 
Srebro dla Sawanah Grey z bloga fitmiracle.blogspot.com, która w którymś ze swoich sierpniowych postów przyznała:
" Bycie FIT sprawiło, że przeszłam mentalną metamorfozę:
  • Początki: chcę schudnąć 8 kg w tydzień i być niemożliwie chuda
  • Teraz: chcę być w stanie zwyciężyć w Igrzyskach Śmierci i podnieść hipopotama "

Trzecie miejsce na podium zajmuje blog niemasiezczegosmiac.blogspot.com z postem "W ogródku piwnym." Idealnie opisuje nas aktywne fit-dziewczyny, będące w pośpiechu.
" Kobieta i mężczyzna rozmawiają w ogródku piwnym. Wygląda to jak pierwsza, druga randka:

Ona: Mam wszystko tak poukładane, że jak wstaję rano to szykuję się na automacie. Ciach ciach ciach i jestem umyta, ubrana, gotowa do wyjścia. Wszystko jest na swoim konkretnym miejscu. Jakby ktoś mi podmienił szczoteczkę do zębów z tuszem do rzęs, to by się zrobiło ciekawie.
On: Miałabyś mroczny uśmiech
Ona: Ale za to jasne spojrzenie.
"

I tym miłym akcentem lecę na kawę, żeby też mieć jasne spojrzenie, ale innym sposobem... ;)
Wszelkie żarty, anegdotki dzisiaj w komentarzach mile widziane!!!
Pozdrawiam! Keep positive!

9 komentarzy:

  1. "" Bycie FIT sprawiło, że przeszłam mentalną metamorfozę:
    Początki: chcę schudnąć 8 kg w tydzień i być niemożliwie chuda
    Teraz: chcę być w stanie zwyciężyć w Igrzyskach Śmierci i podnieść hipopotama ""


    mam dokladnie to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie na blogu niebawem bedzie post z wierszykiem - rymowanką :) pisze go osoba mi bliska i juz widzialam wsteony zarys i sie usmialam po pachy, mam nadzieje ze odbiorcy rowniez sie usmieja przed ekranem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha, jasne spojrzenie mnie rozbroiło! :D Genialne! :)

    megshandmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprawilaś mi humor, uwielbiam takie 'kwiatki' (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że Cię rozweseliłam ;) Dawać pozytyną energię - to jest chyba najfajniejsze w blogowaniu! ;)))

      Usuń
  5. A ja uwielbiam pierwszy obrazek, bo kojarzy się z teledyskiem Lemon<3<3.
    Jakie to życie jest dziwne. Na wfie w szkole człowiek uciekał a teraz sam siedzi i się męczy dla przyjemności,weź tu zrozum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że faktycznie! Dobrze, że nam o tym przypomniałaś! ;> Pamiętam w podstawówce wcale nie byłam aktywna, a na wf chodziłam ze zwieszoną głową. Chorowałam na bieganie, rozciąganie się i lekkoatletykę, a teraz jest o 360 stopni inaczej ;)

      Usuń
  6. Biorę jeden uśmiech i uciekam :D
    __________________________
    mizernezmiany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP