sierpnia 14, 2013

Zdrowa papryka



Ostatnio podczas kolacji znajomy powiedział mi „Ty widać lubisz paprykę”, bo zawsze mam ją w domu. Odkrycie to dokonane przez przyjaciela też stanowiło dla mnie odkrycie, ale zaraz pomyślałam, że to bardzo dobrze. Przecież słusznie – papryka jest niezwykle zdrowa. No i nagle dowiedziałam się, że nazywana jest "witaminową rekordzistką", a ja jej tyle zjadałam. Od razu jakoś przyjemniej na brzuchu :)

Już rozwiązuję zagadkę "witaminowej rekordzistki". Głównym atutem jest najwyższa zawartość witaminy C spośród warzyw. Wraz z 90g papryki zjadamy 195% dziennej dawki zapotrzebowania na witaminę C. Następne w kolejności są jedynie pomidory zawierające 2/3 tej dawki. Ponadto papryka dostarcza nam witaminę A, B6, E oraz K. Jak pamiętamy, witamina K uczestniczy w krzepnięciu krwi i podobnie jak mangan wzmacnia kości. Co też ważne, zjadając paprykę dostarczamy organizmowi 6 różnych karotenów. Między innymi są to: alfa- i beta-karoten, uczestniczące w zachowaniu opalenizny i będące prowitaminą, czyli zapoczątkowującą naturalnie powstawanie witaminy A.
  
Ponadto związki z papryki wykazują związki antyrakowe, np. nowotworów pęcherza i prostaty – dzięki likopenowi. Co ciekawe dodając do naszej diety paprykę chronimy także puca, gdyż zawarta beta-kryptoksantyna, pomaga chronić płuca przed związkami dymu. Papryka także wspomaga detoksykację organizmu oraz pozwala zachować figurę i kondycję.

MmmmRRRR... jak się okazuje papryka poprawia libido! I to nie jest jej jedyna boska właściwość. Papryka, dzięki kapsaicynie, powoduje wydzielanie endorfin. Będziemy mieć fantastyczne samopoczucie, zmniejszone odczuwanie bólu. Endorfiny wytwarzane są także podczas zakochania. Tylko czekać, aż paprykę okrzyknie się afrodyzjakiem...

Odchudzające się osoby z pewnością docenią, że surowa lub duszona papryka wspomaga procesy trawienia, dlatego zalecane jest w atonii żołądka i jelit. Lecz jednak z tego powodu nie powinniśmy spożywać jej na noc. Podczas jedzenia potraw z papryki (szczególnie ostrej) uwalniają się kwasy tłuszczowe, zwiększa się poziom adrenaliny, przyspiesza metabolizm, dzięki czemu spala się tłuszcz, a nasila się synteza białka. Jest to oczywiście niesamowita korzyścią, lecz kłaść się na noc z pobudzonym do spalania organizmem, wiadomo, nie jest zdrowo. Ponadto papryka pomocna będzie przy wzdęciach i zaparciach.

Jak latem możemy przygotowywać paprykę?
Dodawaj ją do sałatek, komponuj z kanapkami i nie zapomnij o grillu! Nabijaj na szaszłyki, piecz grillowane paski lub połówki. Sprawdzą się też latem lekkie, nadziewane ryżem z mięsem mielonym. W kuchni śródziemnomorskiej faszeruje się ją kus-kusem. Polecam także do domowego buritoss, jeśli ktoś ma ochotę na przepis najprawdziwszego hiszpańskiego buritos – piszcie ;)

8 komentarzy:

  1. papryka ma moc witaminy W nawet po ugotowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam surową, soczystą czerwoną paprykę. ;-) Ostatnio usłyszałam, że na paprykę największy smak ma się przy oczyszczaniu organizmu - i coś w tym jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomidory i papryka to chyba najczęściej zjadane przeze mnie warzywo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze! Są to dwa przodujące warzywa w ilości zawieranych witamin ;))) Masz dobrą intuicję! :-)

      Usuń
  4. Dzisiaj papryki królują w mojej kuchni! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i życzę smacznego jedzonka!

      U mnie papryki zagościły na stałe - śniadanie bez papryki jest jak kotlet bez mięsa ;)))

      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  5. Ja poproszę przepis na domowe buritoss,

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP