marca 22, 2014

Akcja WIOSNA!

Kochani, z uwielbieniem wspominam ubiegły piątek, kiedy to pierwszy dzień w tym roku wskoczyłam w jeansową kurtkę, Ari Maxy i legginsy, wkładając na nos nowe okulary przeciwsłoneczne. Co za przyjemność! Piękna pogoda, cudowne powietrze, wspaniała wiosenna energia, idealny pierwszy dzień wiosny. Dziś męczy mnie znowu deszcz, a tymczasem ja, za plecami, pogody, knuję "akcję WIOSNA". Wkrótce na blogu "Positive Attitude Towards Life" usłyszycie więcej o "akcji WIOSNA".



Tylko troszkę mogę Wam zdradzić. Nowe tchnienie pojawiło się niedawno w pogodzie za oknem, kalendarzu, lecz także w moim zwariowanym umyśle, motywacji do trenowania i kreatywności do pisania. Spodziewać się możecie rześkiego powiewu w moim postach, lekkiego stylu pisania, nowej energii i zapału w słowach i - co najważniejsze - nowej dawki wiosennych, jak hyperaktualnych fitnessowych tematów. Będzie o wszystkim tym, co każda z nas jako FITdziewczyna powinna wiedzieć, słyszeć, czuć, doznać, przeżyć! Będziemy jeszcze bardziej kobiece, zadbanie, wszechstronne i wysportowane! Akcja WIOSNA to akcja na rzeźbę, kondycję i dobre samopoczucie. Celem jest doprowadzenie do wymarzonej sylwetki bikini. Takiej, w której będziemy przede wszystkim dobrze się czuły, będziemy zdrowe, świetnie wyglądały i zadowolone, z tego co udało nam się osiągnąć, doświadczyć i przeżyć. By wiosna była czasem rozwoju i zyskania nowej energii do działania i bycia aktywnym. By być jeszcze bardziej FIT. Aż wreszcie by żadna z nas nie musiała się wstydzić podczas letniej gry w piłkę plażową nad brzegiem morza w któryś z lipcowych popołudni z przyjaciółmi i swoim wybrankiem serca! :)
PS dla wytrwałych: A to mój wiosenny nabytek, dzięki pewnej dobrej duszy o złotym sercu, której dziękuję bardzo i cieszę się szalenie. To właśnie Air Maxy, bohaterki ostatniego piątku, dzięki którym kolana nie bolą mnie przy długim chodzeniu. Te bohaterki są także bohaterkami nowego spotu pewnej fundacji, w którym mogłam nagrać z szalenie miłymi ludźmi, których pozdrawiam! Wkrótce więcej opowiem ;)

Keep fit! Keep positive!

8 komentarzy:

  1. Oj ciekawie będzie ! Buty fajne, też mam zakup w planach tylko kasy brak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam ten problem. Mam za to "dobrego ducha" przy sobie, który czyta mi w myślach i który mi je sprezentował ;)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, pewnie w najbliższym czasie Was odwiedzę :)

      Usuń
  3. AirMax`y sa mega spoko. Mam jedne już ponad rok i uważam że nie ma wygodniejszych butów na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam oglądać Air Maxy na czyichś nogach :) Nie mam zaufania co do podeszwy, zauważyłam, że często pęka. Stąd jeszcze ich nie mam.
    Trafiłam na Twojego bloga przez przypadek, ale będę wracać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę musi być zachęta w postaci faceta czy znajomych? moze warto zadbać o siebie..dla siebie?
    l.

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP