marca 21, 2014

Jak na wiosnę ożywić zasiedziałe mięśnie!

Wiosna nadeszła i zaczynamy myśleć o sylwetce i uprawianiu naszych ulubionych sportów na świeżym powietrzu, spacerach, joggingu. By wskoczyć znowu w formę przeczytaj dzisiejszy post!! Koniecznie!

Każdemu zdarzyć się może większa przerwa w treningach, chodzeniu na zajęcia taneczne czy fitness. Tak czy owak trzeba jakoś wrócić do codziennej dawki ruchu, nieważne czy na fotelu i kanapie przetrzymywał nas nawał obowiązków w pracy, prace do napisania na studia, choroba, kobiecy okres, czy leń. Jak zrobić to z głową? By głowy nie stracić?

Po pierwsze, stretching i jak najczęstsze rozciąganie. Mówię o tym nie jako fanatyczka stretchingu, która od niechcenia podniesie nogę i zrobi szpagat na futrynie od drzwi, tylko fanatyczna fitnessu, która wie, że stretching bardzo się przydaje i jest konieczny dla zdrowia. Od pracy siedzącej przy biurku, siedzenia na wykładach i spędzania czasu przy komputerze czy telewizorze kurczą nam się mięśnie zwłaszcza trójgłowe i czworogłowe ud i dwugłowe łydki. Dlatego jeśli masz dużo pracy siedzącej powinnaś dużo więcej się rozciągać niż inni uczestnicy zajęć fitness. Ważne jest to dla mięśni w taki sposób, że dobrze rozciągnięte mięśnie mają ładniejszy, smukły wygląd i zmniejszasz w ten sposób ryzyko upadków, gdyż mięśnie są bardziej elastyczne, a stawy odporniejsze na urazy.
 
Po drugie, wzmocnij kręgosłup i brzuch. Mięśnie kręgosłupa i brzucha to nasze naturalne podpory, które umożliwiają człowiekowi naturalną, zdrową postawę. Jeśli dużo czasu nie ćwiczyłaś nawet w klubie fitness i teraz chcesz ruszyć na podbój osiedlowego boiska, czy biegowych alejek w parku - pomyśl o ABS i zajęciach typu "zdrowy kręgosłup". Konieczne jest to dla Ciebie, gdyż wtedy nabędziesz mimowolnie prawidłowej postawy przy wykonywaniu ćwiczeń i bieganiu. Zapobiegniesz bólowi pleców i skrzywieniom kręgosłupa, zapobiegniesz skrzywieniom i urazom, a także przygotujesz organizm na wysiłki obciążające kręgosłup.
 Trzecia rada wiąże się poniekąd z drugą i też jest niezwykle istotna. Pamiętaj w każdym momencie, gdy siedzisz czy stoisz - na przystanku, w biurze, w kolejce do kasy, na chodniku, by plecy mieć jak najczęściej proste. Jak to zrobić? Pamiętasz rady babci: złącz łopatki, albo mamy: nie garb się? Zapomnij! Jest taka fantastyczna rada, którą zdradza się aktorom, a teraz poznasz ją też i Ty. Tylko ciii... To ściśle tajne! Połóż palec na mostku. Czujesz go? To doskonale! Teraz wyciągnij mostek w górę! Zobacz, plecy naturalnie się prostują, ramiona podnoszą i wskakują na dobre miejsce, biust idzie do przodu, a my wyglądamy lepiej niż niejedna modelka! Taaa-daaam! Teraz tylko nie zapomnij o tym... w każdym momencie.

Po czwarte. Wykonuj ćwiczenia przed lustrem. Dawne nawyki wykonywania ćwiczeń mogłaś już zapomnieć. Gdy przyjrzysz się sobie w lustrze zobaczysz, czy Twoja sylwetka w trakcie ćwiczenia dobrze wygląda i czy dobrze je wykonujesz. Będziesz też miała porównanie, jeśli ćwiczysz z płytą, czy wykonujesz ćwiczenie identycznie jak fitnesska z filmu.

Piąta rada, dotyczy przygotowania do treningów cardio. Pamiętasz już o stretchingu, byłaś na zajęciach "zdrowy kręgosłup" i czas teraz przygotować swoją kondycję. Oczywiście zrezygnuj z windy, idź na szybki spacer z psem i weź pod rękę sąsiadkę, dobiegaj do tramwajów i nie czekaj na następny, wybierz się do pracy rowerem, a na studia wysiądź z przystanku wcześniej i przejdź na uczelnię pieszo. Kiedy masz do załatwienia sprawy na mieście i zakupy, zaparkuj autem w jednym miejscu, a resztę przejdź na nogach od jednego miejsca do drugiego. Chodź i biegaj jak najwięcej i jak najczęściej. Oczywiście, dbając o stopy, załóż wygodne buty, addidasy, czy te na płaskim obcasie - dzięki czemu wygodnie pokonasz długie dystanse.
 



Obrazy pochodzą z google.com, trenerka.info

6 komentarzy:

  1. Mi się jeszcze dłuższa przerwa nie przydarzyła, ale pewnie byłoby mi trudno i obawiam się, że próbowałabym za szybko brać się za zbyt trudne i obciążające treningi. Myślę że to właśnie jest klucz, żeby nie
    Porywać się od razu z motyką na słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedyś bardzo nie lubiłam rozciągania a teraz je pokochałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. Kochani, ten komentarz mówi sam za siebie. Da się? Da się!!!

      Usuń
  3. Wszystko takie naturalne i może nawet mało wymagające dla osób które ćwiczą, ale dla tych, którzy nie mają dużo styczności z ruchem kilka tych prostych zasad jest bezcennych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. To zachęcenie dla wskoczenia w rytm treningów i odwiedzenie klubu fitness by zadbać o sylwetkę na wiosnę :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP