marca 31, 2014

Positive Attitude Towards Life

Kochani, dziś jak nigdy dotąd piszę do Was. Nadszedł taki czas, że przekonałyście mnie do prowadzenia funpage'a. Z radością mogę powiedzieć, że cieszę się, że mnie przekonałyście. Dobrze, że Was posłuchałam. To była dobra rada, dobry wybór. Stronę na Facebooku możecie obejrzeć tutaj. Rozwijam go i prowadzę już dłuższy czas. Zdążyło pojawić się wiele ciekawych motywacji, tekstów, obrazków i kuchennych inspiracji. Wywiązały się rozmowy, gafy i zadowolenia. Cieszy mnie niezmiernie, kiedy ktoś na ulicy mówi mi "masz fajnego funpage'a, lubię go czytać" albo "dzięki Twojem stronie na Facebooku dowiedziałam się, że masz bloga, podziwiam Cię, jak regularnie udaje Ci się zamieszczać posty". Wszystkie komentarze, uwagi bardzo mnie cieszą i dopingują do dalszego publikowania.


Rozwój "Positive Attitude Towards Life" na Facebooku daje mi zupełnie nowy i ciekawy, a zarazem inny rodzaj satysfakcji i radości. Blogowanie i pisanie przeżywam tam zupełnie innego rodzaju, w zupełnie innym stylu. Więcej przykładam się do nagłówków, do tego co widzą oczy, czyli do obrazków. Do tego, by czytać wiele, aczkolwiek krótko i szybko. Udostępniając, sama zastanawiam się, czy tekst będzie ciekawy. Uśmiecham się na widok każdego lajka i nowej osoby, która tam zawita.

Z tej okazji zapraszam każdego do odwiedzin funpage'a bloga i kliknięcie 'lubię to", dzięki czemu będziesz mogła i mógł brać udział w tętniącego życiem bloga Positive attitude Towards Life. Ponieważ bardzo pragnę dalej rozwijać bloga, gorąco Was proszę, udostępniajcie i polecajcie swoim znajomym. Bardzo proszę pomóżcie kontynuować moją pasję. Tu możesz odwiedzić funpage'a.  


Niech każdy cieszy się pozytywną energią i niech więcej osób będzie FIT!


Pozdrawiam Was serdecznie!
Ciao!
Wasza jak zawsze
Elizabeth Lawess

4 komentarze:

  1. Liknęłam! :D
    Ja niedawno założyłam fanpage tylko po to by samej mieć gdzie gromadzić swojej notatki - za krótkie na bloga, zbyt fajne by je chować do szuflady ;)
    Try to design

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Funpage to mój fitnessowy notatnik: na krótkie myśli zbyt krótkie na bloga, na zdjęcia, na szybkie inspiracje, na pomysły znajomych, na motywacyjne obrazy, dyskusje ;)

      Usuń
    2. Małgorzato, dziękuje bardzo ;)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Jedna malutka uwaga - fanpage, nie funpage. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP