lipca 12, 2014

Własna książka kucharska

Dostałam w prezencie przepiśnik, czyli książkę na domowe przepisy, własne sprawdzone metody i przepisy znajomych, z gazet czy z przepisanych z internetu. Idea bardzo fajna, wykonanie jeszcze lepsze. Taki mały gadżecik, który posiada gumeczkę, dzięki czemu kartki spójnie leżą, twardą okładkę i co jest niezwykłym plusem tego wydania - kieszonkę na wycinki z gazet.


Przepisy zaczęłam już umieszczać na pierwszych pustych stronach. Niestety jak na moją rozwlekła pisarską rękę jest ciut za mało miejsca na składniki i jeszcze mniej na metodę wykonania. Lecz i ja znajdę na to sposób - zapisuję na dwóch stronach obok siebie, dzięki temu mam przejrzyście napisany przepis na wieprzowinę po chińsku czy mini pizzerki na imprezę.


 






















Przepiśnik można nabyć w Biedronce dosyć niedrogo. Oczywiście dziękuję ogromnie za wspaniały prezent od dobrej duszyczki. Przydaje się baaardzo. Dziękuję! Oby więcej takich kochanych darczyńców.

Na jednych z pierwszych stron oprócz miejsca na autograf posiadacza, możemy znaleźć samoprzylepne naklejki na słoiki z przeznaczeniem na pierwsze komfitury, dźemy, musy owocowe i lody z tego uroczego przepiśnika. Dostępny jest w różnych wersjach kolorystycznych i tematycznych, również w wersji "fit". Moja wersja to ta, którą przedstawia strona tytułowa na zdjęciu.

Nasza własna ksiażka kucharska podzielona jest na działy: przystawki, dania główne, desery i przetwory. Każdy z nich opatrzony jest czterema przepisami, które wydają się być bardzo przydatne i uniwersalne.


Słowem zakończenia polecam. Dziękuję za podarunek i biegnę wpisywać przepisy.

7 komentarzy:

  1. Ach, coraz bardziej mam ochotę na swój własny przepiśnik! Muszę w końcu się na niego skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meg, a nie masz własnego? O ile pamiętam na jednej z ostatnich kulinarnych imprez u Ciebie gotowałyśmy coś z Twoich rodzinnych przepisów ;) i było baaaardzo pysznie i smacznie ;)

      Usuń
  2. Super prezent! :) Ladnie się prezentuje :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie prezent, jest tak jak mówisz super! :)

      Pozdrawiam Cię również serdecznie!

      Usuń
  3. super sprawa. idealna dla takich jak ja - lubiących gadżety. to teraz kochana bedziesz mogla robic takie experymenty ze szok!! :) i zapisywac te najdoskonalsze :) lubie :) u mnie nowosci: moje wrazenia z pierwszego triathlonu oraz akcja redukcja - 3kg w 2 tyg (robie wage startowa na Tri Poznan) wpadnij!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Będą tam takie przepisy, że ulala! Już wpisałam przepis na Spaghetti Carbonara z łososiem mojego pomysłu ;)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP