września 12, 2014

Warto wiedzieć o żurawinie!

Jak w znanym Ci pewnie charakterystycznym dla mojego bloga cyklu o bogactwach kuchni, natury, poszczególnych owocach i warzywach ostatnio prezentowałam żurawinę. Możesz przeczytać go klikając tutaj. Albo dowiedzieć się w skrócie o boskich właściwościach tegoż owocu i zaraz przejść do pomocnych wskazówek w uzyskaniu piękna Kleopatry, zdrowia jak koń i jakości życia księżniczek z bajek. Pomocna będzie Ci mieszanka bakalii, którą przygotowałam albo sok z żurawiny.


Żurawina wzmacnia odporność dostarczając witaminę C, zwiększa nasz metabolizm wspomagając odchudzanie, odtruwa organizm, chroni przez niekorzystnymi bakteriami i pozwala dłużej zachować zdrowie i młodość. W tym poście jednak prezentuję to, o czym warto pamiętać goszcząc w swojej kuchni żurawinę czy też na swoim talerzu. Bez tego ani rusz!

Warto, zapamiętać te kilka zdań:


Wszystko wygląda pięknie. Weźmiesz cudowny składnik i będziesz cudna jak Kleopatra i żyła długo jak królewny z bajek. Jest tylko pewien mankament, choć pewnie dla systematycznie dbających o zdrowie to żaden kłopot. Trzeba pić żurawinę regularnie. Tylko w ten sposób przez minimum kilka, kilkanaście miesięcy jesteśmy w stanie wytworzyć jakąś... powiedzmy piorunującą zmianę w organizmie, coś wyleczyć, coś poprawić na stałe! Jako, że do wszelkich suplementów diety podchodzę sceptycznie ze względu na ich krótkotrwały efekt - bierzesz tabletki na włosy to są piękne, a jak przestajesz znów wracasz do poprzedniego stanu - interesuje mnie wyłącznie trwała zmiana. Dlatego proponuję włączyć żurawinę do menu na dłuższy czas.

4 komentarze:

  1. Ja jem zwykle suszoną żurawinę do owsianki, ale też akurat wtedy, jak mam na nią ochotę. Ale pamiętam, że jak byłam mała, to piłam bardzo dużo soku żurawinowego na nawracające zapalenia pęcherza i to naprawdę pomagało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzisiejsze śniadanie dodałam suszoną żurawinę do owsianki, tak jak mówiłaś :> Bardzo pyszne! Przepis wypróbowany :)) Polecam!!

      Usuń
  2. Będę tutaj zaglądała! Od niedawna dopiero zainteresowana jestem zdrowym odżywianiem i ruchem. Szukałam blogów bliskim takim tematom i cieszę się, że tu trafiłam :D I od dziś wcinam żurawinę - Twoje wpisy do tego mnie zachęciły :D!
    Pozdrawiam serdecznie!

    PannaLu
    www.panna-lu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej ;)
      Pozdrawiam ciepło!^^

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP