listopada 21, 2014

Czego jeszcze nauczyć się może fitnesska?

Tyle lat treningów za mną, jogi, fitnessu, tańca, treningów koszykówki i niejeden sezon biegania. Jak każda fitnesska doskonalić się pragnę przez całe życie. Tak jak starsi ludzie nie nauczą się angielskiego z książki dla pierwszaków, gdzie mama stoi tylko przy garach a tata majsterkuje, a ze znajomym na urodziny podarowuje się lizaka, tak ja też potrzebuję informacji na nieco wyższym levelu.


Harmonia
Ogarnianie pracy, znajomych, domu, bycia partnerką czy żoną i połączenie tego wszystkiego ze swoimi zainteresowaniami i dbaniem o siebie zewnątrz, wewnątrz i od strony serwowanych układowi pokarmowemu dań to sztuka wymagająca co najmniej Oskara. Umówmy się, każda kobieta powinna dostać Nobla za zajmowanie się tyloma rzeczami naraz. I kobiety robią to świetnie! Myślę, że w tej materii wciąż nie jestem ideałem i lata miną nim osiągnę równowagę w tych wszystkich sferach. Zawsze coś będzie wymagało więcej zachodu - tu zdrowie się posypie, tutaj pracy się szuka, a tutaj w domu brakło prądu lub zmywarka się popsuła, a tu urodziny...

Oczyszczanie
Wszechstronne oczyszczanie to coś co doceniam dopiero po latach. Mam tutaj na myśli nie tylko oczyszczanie twarzy i ciała po treningu. Powinno ono być staranne ze względu na pot i nadmiernie krążące podczas wykonywania ćwiczeń zanieczyszczenia i kurz na salach ćwiczeń oraz od przyrządów. Lecz oczyszczanie powinno także nastąpić wewnątrz organizmu poprzez m.in. zielone herbaty, a także oczyszczanie umysłu z niepotrzebnych zmartwień, frustracji, ciągłych i nawracających myśli i niepokojów.


Odpoczynek i regeneracja
Nadwyrężony organizm, co tu dużo kryć, zdradza oznaki utraty witalności. Ponoć większość kobiet wśród najwidoczniejszych oznak starzenia widzi właśnie zmęczenie. Właściwy odpoczynek pozwala nam zatem odzyskać siły i piękno wyglądu. Każda z nas przecież pragnie sexy wyglądu, świeżości nastolatki, sprężystego chodu kocicy i spojrzenia uwodzicielki. Do twarzy raczej nie jest nam z opuchniętymi powiekami, spuchniętymi stopami i opuszczonymi ramionami. Zauważyłam z biegiem czasu, że im więcej czasu ćwiczysz tym więcej czasu powinnaś poświęcać na wyszukiwanie sposobów na regenerację i przykładać się do spokojnego relaksu. Wizyta u fizjoterapeutki, masażystki, w saunie, leżenie z nogami w górze powinno być więc naszymi tajnikami nieodłącznymi od intensywnych treningów. Mimo jeśli nawet nie jesteśmy wyczynowymi sportowcami, mamy prawo - pozwalajmy sobie na to.

Szpagat
i taki i taki - męski i damski. Ni z gruchy ni z pietruchy z rzeczami przyziemnymi wyskoczyłam, ale to jest rzecz, którą umiem, a potem zapominam. Zaniedbuję stawy i przestaję się intensywnie rozciągać i tracę tę szlachetną umiejętność budzącą respekt w oczach. Kiedy były te czasy gimnazjum, gdy dostawało się za szpagat 6...



Doświadczaj
Ciągłe poszukiwanie nowych pasji to jakoby wpisane już w mój charakter. Przez ciągłe zmiany poszukuję siebie - dowiaduję się co lubię, a co nie. Trudno powiedzieć obiektywnie co się lubi, jeśli się tego nigdy nie próbowało. Więc mówię sobie w duchu: doświadczaj, kosztuj, odczuwaj, przeżywaj przyjemności, smakuj... Bądź jak burza mózgów na biznesowej naradzie - zbieraj pomysły, ale nigdy nie krytykuj.

Szukaj
Szukaj nowych rozwiązań. Szukaj nowych planów treningowych, technik. Zmieniaj plany treningowe, urozmaicaj ćwiczenia. Każdy organizm do czegoś się przystosowuje, przyzwyczaja, tymsamym ćwiczenia, które ostatnio wykonywałaś po pewnym czasie przestają być skuteczne. Dlatego sięgaj i czytaj dużo o technikach ćwiczeń. Ustalaj cele, wyznaczaj wyzwania, sprawdzaj ZWOWy Zuski, programy treningowe różnych fitnessek. Robiłaś już 6W na brzuch?

Ideałem nie będziesz = pokora!
Optymistce też wolno popełniać błędy. Ostatnio trochę się ich namnożyło - stłuczony termos, nieudane prowadzone zajęcia popołudniowe - to tylko wierzchołek góry lodowej. Mam pewne doświadczenie, ale wciąż łapię się na braku pokory. Wiele wciąż nie wiem, mogę czegoś nie zauważyć, jest wiele ludzi mądrzejszych, a także wiele osób ma całkiem mądre rzeczy do powiedzenia. Tego wciąż mogę się w kół uczyć.

Dochodzę do wniosku. Mimo, że mam się olbrzymi bagaż za sobą, lepiej nie krytykować, zrzędzić, nigdy nie wiesz, co jest przed Tobą. A może się mylisz...?

11 komentarzy:

  1. bardzo pozytywny i motywujacy post :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Człowiek uczy się całe życie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mało kto przywiązuje wagę do oczyszczania. Współczesna dieta, produkty powodują, że organizm atakowany jest przez setki różnych substancji dziennie. Żadne nawet najlepsze treningi i suplementy diety nie pomogą, jeśli organizm będzie zanieczyszczony.
    Dobry artykuł :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że to zauważyłaś. Właśnie to chciałam przekazać - fast foody, mączna dieta, napoje, chemia w żywności i problemy z trawieniem - to wszystko rodzi kłopoty wymagające oczyszczania.

      Usuń
  4. Nawet najlepsza dieta nie zapewni całkowitego oczyszczenia. Wszystkie syfki są niestety obecne w powietrzu oraz urządzeniach codziennego użytku. Mamy to w sobie i mieć będziemy. To się nazywa CYWILIZACJA;-)).
    Sama nad tym ubolewam nie raz. Moja babcia wraca wspomnieniami do czystych rzek oraz zielonych łąk dostępnych wtedy każdemu Jedzenie było lepsze i smaczniejsze. Ludzie bardziej uśmiechnięci gdyż nie harujący 24 h na dobę,przez to zdrowsi psychicznie i fizycznie.
    Nasze pokolenie ma już niestety coraz mniej nieskażonej przestrzeni, więcej stresów i krótsze życie przed sobą... Zawsze możemy to zmienić.l Zawsze możemy zmienić podejście nasze oraz system trzymający nas w garści...
    SUPER ART!!!!!!!<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie zauważyłaś. Dieta to nie wszystko. Chemia jest we wszystkim - jedzeniu, szkodliwe wypełniacze leków, sztuczne tkaniny uczulają nawet w ubraniach. Moim zdaniem powietrze to nie wszystko

      Usuń
  5. Wiele przed Tobą, a pewnie jeszcze więcej przede mną. ;)
    Lubię czytać takie posty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ty takze doceniasz moją pisarską pracę i dzisiejszy artykuł.

      Usuń
  6. dobre, inspirujące podsumowanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post :). Pokora jest w życiu potrzebna, bo nigdy nie będziemy wiedzieć wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aktywność to niestety nie jest moja mocna strona

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP