listopada 03, 2014

Wprowadź świeżość do swojego życia i treningów

Kochani, ostatni weekend minął pod znakiem różnorodności. I o to będzie też w tym poście chodziło - o różnorodność, świeżość. Jesteś gotowa, by pozbyć się ze swoich treningów nudy? Wraz z nadchodzącym miesiącem czas wprowadzić w swoje życie trochę świeżego powiewu, wprawienia w dobrą atmosferę, ożywienia tego i owego naszej codzienności.


* Spraw sobie przyjemność, której dawno nie robiłaś/eś.
Dzieci na angielskim uczą się "I'm used to" i mówią o tym, co "zwykli byli" robić w przeszłości, a teraz już tego nie robią. Zawsze mi to przypomina o dawnych przyjemnościach. Każdy ma w życiu jakiś mały rytuał, który porzucił. Czy była to poranna kawa, czy kąpiel z bąbelkami albo przeglądanie ulubionych gazet. Te rytuały mogły być dobre. W moim wypadku było to kino - pasjonatka dobrej kinematografii stała się... no właśnie. Cały czas siebie jeszcze za taką uważam, więc czasem warto się zastanowić, kim jesteśmy, a co sprawia, że tacy się staliśmy, jesteśmy. Dlatego dziś zasuwałam do kina.


* Ćwicz o zmiennych porach dnia
Wprowadź tym samym trochę zmian. Każdy ma swoje upodobania. Tak, nawet ja lubię ćwiczyć wieczorem, a moja znajoma o tej porze nie znosi i preferuje poranek. Lecz wystarczy zmienić choć trochę porę dnia, by dostrzec, że inaczej się czujemy. Inny klimat, więcej lub mniej ludzi w Jest w zmianach coś, co pozwala nam inaczej przeżywać, doświadczać. A może odkryjesz, że plusy z ćwiczenia rano, lub na odwrót.


*Wróć inną drogą
Nie ważne skąd wracasz: z fitnessu, siłowni, pracy, uczelni, szkoły albo nawet ze sklepu. Wróć inną drogą, w inny sposób, zmień środek lokomocji. Dojeżdżasz tramwajem? Przerzuć się na autobus. Idziesz pieszo? Wskocz na dwa kółka i pedałuj tym razem. Najważniejsze to zmienić perspektywę. Dojeżdżając wciąż tą samą drogą, przyzwyczajamy się do widoku mijanych budynków, ulic, miejsc. Zmieniając perspektywę zobaczysz więcej i ożywisz umysł. Jestem pewna, że spostrzeżesz coś nowego, zauważysz coś innego niż dotychczas.


*Weź kogoś ze sobą na trening
Ćwiczysz wciąż na tej samej siłowni, sali treningowej. Spotkaj się tam ze swoimi znajomymi. Poprodukujcie endorfiny wspólnie. Razem przeżywane radości i sytuacje jednoczą, integrują, dodają pozytywnych przeżyć. Wspólny trening daje miłą atmosferę, radość i śmiech, lecz też pozytywne skojarzenia i wspomnienia na następne samotne treningi.


* Zmień muzykę.
Serio. Poszukaj czegoś nowego innego. Sięgnij do tego, czego słuchałaś zeszłej jesieni. Mam swój sposób - grupuję muzykę w playlisty oznaczone nazwami pór roku. Inną muzykę lubię słuchać latem - żywą dojącą pewności siebie, spokojniejszą jesienią i alternatywną zimą, a wiosną wesołą optymistyczną i trochę... infantylną. Podobnie mam w muzyce do treningów - moje mieszanki zmieniają się wraz z tym jak zmienia się pogoda.


* Ożyw się kolorami
Kolory pomagają mi się ożywić, dostrzec więcej wokół mnie. Niebieskie, zielone, pomarańczowe koszulki - kupisz je już za dwie dyszki. Te radosne i przyciągające uwagę zakładam zawsze na fitness by odnaleźć się w gąszczu kobiecych sylwetek. Ostatnio skusiłam się na pomarańczowy-róż i o dziwo spodobałam się sobie. Warto próbować wciąż czegoś nowego, zmieniać stare przyzwyczajenia. Sprawdzam, czy poprawnie wykonuję ćwiczenia. Kiedy widzę siebie w ożywiających kolorach od razu jestem żywsza, radośniejsza, Energetyzuję się widząc się w jaśniejszych barwach. Te spokojniejsze, odcienie szarości, beżu i złota rezerwuję na treningi siłowe, gdy wolę wtopić się w tło i wkręcić w rytm. Czasem wystarczy akcent koloru w postaci gadżetu - kolorowa frotka, bidon, ręcznik.

Źródło obrazu: facebook.com

9 komentarzy:

  1. Powiew świeżości zawsze jest dobry! :)
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Staram się stosować te zasady :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne podejście! Małe zmiany w naszym życiu potrafią zdziałać cuda!
    - Małe przemeblowanie w pokoju doda świeżości, nowe dodatki do codziennej owsianki sprawią, że uśmiechniemy się na początek dnia, a zagadanie do znajomej tylko z widzenia osoby w pracy czy na uczelni może być początkiem super znajomości! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja myślę, że trzeba sobie treningi urozmaicać, nie tylko pod względem tego co trenujemy, ale i miejsca i wtedy będzie się trenowało przyjemniej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pomysł. Lecz co mają powiedzieć osoby, które wykupiły karnet w jednym klubie fitness? ;)

      Usuń
  5. a ja lubię w sumie monotonię i powtarzalność w ćwiczeniach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój post stał się moją motywacją na dziś do ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP