grudnia 06, 2014

Placuszki z kaszy jaglanej

Pomysły na odświeżenie porannej jaglanki zawsze pojawiają się nowe w mojej głowie. Człowiek nie samochód - codziennie na tym samym daleko nie pojedzie. Odświeżenia i zmiany smaków są jak najbardziej potrzebne. Często inspirowane zawartością lodówki podczas zaglądania "a co tu dzisiaj mamy" a nieraz inspirowane smakami słów przepisów o tytule "a wiecie co ostatnio zrobiłam z kaszy jaglanej..."


Placuszki z kaszy jaglanej podpowiedziała mi autorka bloga "Być zdrowym i szczęśliwym...", która wymyśliła na odmianę kluski z kaszy jaglanej. Macie okazję zobaczyć mój przepis na placuszki.

Przepis:
* ugotowana na miękko jaglanka (wcześniej przepłukana)
* jajko
* rozdrobniony twarożek
* odrobinka mąki
* troszkę cukru do smaku

Gotujemy wcześniej przepłukaną kaszę jaglaną na miękko. Dodajemy jajko, odrobinę cukru i mieszamy. Dodajemy trochę mąki i twarożek. Mieszamy. Na rozgrzany olej układamy po małej łyżeczce placuszków i smażymy na średnim ogniu.

Smacznego!






Kasza jaglana jest świetna dla podkręcenia metabolizmu. Ostatnio w komentarzach pytano mnie co zrobić by zacząć odchudzanie. To jest świetny krok by zacząć! Metabolizm szybki oznacza, że szybko spalamy to co do żołądka "wrzucamy". Polecam zamienić nadmuchane bułki, poranne fast foody, ciastka z piekarni na domową gotowaną na wodzi z dodatkiem mleka kaszę jaglaną. Ma świetny smak i jest uniwersalna - nadaje się także do słonych potraw!

8 komentarzy:

  1. nigdy nie robiłam , ciekawa jestem ich smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne, delikatne i pasujace do wszystkiego :)

      Usuń
  2. Od dobrych trzech tygodni planuję placuszki jaglane - mam trochę inny przepis, ale wyglądają bardzo podobnie ;) Niestety ostatnio totalnie się nie wyrabiam z zajęciami i zupełnie nie mam czasu na bloga i gotowanie nowych rzeczy... :( Ale jutro mam wolne przedpołudnie i nie ma bata - placuszki i przepis będą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo! Gorąco Cię zachęcam. Wyszły pyszne i na prawdę warto znaleźć trochę czasu. Wiem, jak to jest, bo i u mnie kalendarz pęka w szwach :D

      Usuń
  3. Placuszki wyglądają przepysznie :)) Kiedyś muszę wypróbować Twój przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie, ja tylko odrobinę zmodyfikuję Twój przepis, wyrzucę cukier, a dodam sól i pieprz, bo to moje smaki w takich kotlecikach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowolność jest ogromna. Mnie zaś najbardziej pasuje wersja na słodko. Na słono jakoś mniej ;)

      Usuń
  5. Wygląda na prawdę smakowicie :). Już widzę je w wersji wytrawnej z łososiem :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP