października 25, 2015

6 szybkich sposobów na spalenie kalorii


Brak Ci pomysłów na pierwszy krok w aktywności fizycznej? Lenistwo bierze górę? Chcesz się wkręcić w ćwiczenia małymi krokami? Trudno ruszyć się z kanapy? Masz kontuzję i szukasz delikatnych form aktywności? Może po prostu szukasz sposobów na spalenie kalorii, o których dawno zdążyłaś zapomnieć? Ten post nie da Ci zasnąć dzisiejszego dnia nie korzystając z proponowanych sposobów na spalenie kalorii. Sposoby są szybkie i niewymagające. Mogą stanowić początek sezonu bardziej systematycznych treningów jak również urozmaicenie obecnych. Każdy może to zrobić! 



#Niezła przechadzka
Spacer to wbrew pozorom dobry sposób na zrzucenie kilogramów. Często zalecają tę formę lekarze. Na spacer nie ma wymówek - mogą spacerować osoby z bólami kręgosłupa, problemami z sercem i dochodzący do siebie po kontuzjach. Zwłaszcza godny uwagi jest ten szybki spacer albo z kijami, zyskujący drwiące komentarze, nordic walking.

#Schody do nieba
Schody, stopnie, stepper, step. Lubimy wszystkie schody. Do nieba w spaleniu kalorii zaprowadzić Cię mogą nie tylko stepy na sali fitness, które są bardzo przyjaznym sposobem na wyszczuplenie ud, lecz również schody w swoim domu. W bloku, przy parku, na siłowni, na stadionie, whatever you whant! Możesz wykonywać ćwiczenia, dreptać na stepperze w miejscu na siłowni lub wbiegać w szalonym kardio i spalać jak najwięcej.

#Kołem fortuna się toczy
Czasem mam wrażenie, że największą przeszkodą w korzystaniu z roweru jest napompowanie kół. Często używamy takich wymówek. Przygotowanie roweru, ubranie się, tyle tego do zrobienia... A przecież chodzi o nasze ciało. Wsiadajmy na rower i dawajmy czadu!

#Porwij się w podskokach
Kiedy ostatnio byłam w dizajnerskim sklepie w jednej z galerii w Katowicach znalazłam tak piękne skakanki z silikonowym wykończeniem i w pięknym kolorze, że miałam ochotę poskakać w sklepie między regałami. Dla mnie 500 na skakance to chwila moment. Dawniej robiłam tyle na rozgrzewkę w treningu koszykówki. Wierzcie mi, że liczba kosmiczna, a da się ją szybko wyciągnąć skacząc setkami. Jeśli dopiero zaczynasz wystartuj powoli - zrób tylko 300, a od kolejnego tygodnia dokładaj.

#Dywanowe wariacje
Ćwiczenia na dywanie stały się sławne za sprawą Ewy Chodakowskiej i częściowo Sylwii Wiesenberg oraz Ani Lewandowskiej. Nie da się ukryć, że są najmniej wymagające w przygotowaniach - wystarczy kawałek podłogi. Nie musisz się malować, przygotowywać ekwipunku, wychodzić z domu. Możesz wykonywać ćwiczenia oglądając ulubiony serial czy film. Spalaj kalorie przy ulubionej muzyce wzmacniając mięśnie jednocześnie. Jeśli poszukujesz ćwiczeń, na moim Facebooku "Positive Fit Life" na pewno je znajdziesz.

#Spacer pośród tłumu
Kolejnym sposobem na spalenie kalorii kryje się za pozornym prozaicznym wyskoczeniem do warzywniaka. Zrób sobie przerwę na zakupy! To zakamuflowane ćwiczenia. Przecież w tym czasie chodzisz! Najważniejsze to dźwignąć się z kanapy! Na zakupach przecież schylasz się, obracasz, dźwigasz torebkę (moja zazwyczaj jest bardzo ciężka). Wprawdzie spalenie większej ilości kalorii zajmuje trochę więcej czasu to czas ten upływa w przyjemności.

#Prosto i krótko
Sławne ćwiczenia z Mel B, do challenge na leniwe dni. Wystarczy 10 minut - maksimum wysiłku w tak krótkim czasie. Idealne do powrotu do aktywności fizycznej po chorobie lub dłuższej przerwie. Absolutny must work out, jeśli pasjonujesz się fitnessem i siłownią. Bez wymówek! To świetny sposób na szybkie spalenie kalorii dla leniwych!

16 komentarzy:

  1. Ja to bym znowu chciała, żeby mi kalorie przybywały, niż ubywały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i już nie ma żadnych wymówek, pora się ruszyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post, bardzo często zapominamy o tych prostych, codziennych czynnościach, albo w ogóle nie traktujemy ich jako aktywność fizyczna, a na początek przygody ze sportem spacerki, albo jazda na rowerze są świetnym przygotowniem organizmu na większy wysiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Podoba mi się Twój typ! :) Osobliwy wybór :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Wzorowo! Udzielam Ci pochwały! :)
      PS: Też w weekend byłam na basenie. Nawet 4 razy :)

      Usuń
  6. dużo spacerowałam, kiedy miałam kontuzję pleców, potrafiłam przejść nawet prawie po 20 km, ale nie schudłam w tym czasie ani grama :( ale cieszyłam się, że przynajmniej nie przytyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, przypuszczam dlatego, że te 20 km należałoby robić każdego dnia. Znam kilka osób, a zwłaszcza otyłych, które przez CODZIENNE energiczne chodzenie zrzuciło sporo kilogramów :)

      Usuń
  7. Super pomysły :) ja ostatnio korzystam z pięknych jesiennych dni i chodzę jak najwięcej :) oczywiście żwawym krokiem! Sprzątanie to też fajny trening- no i jaki pożyteczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja dywanowe wariację uprawia, tylko bez dywanu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, no raczej! :) To wesołe określenie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością. Mało jest dywany w dywanowych ćwiczeniach :P
      Ja tylko plank robię z wykorzystanie dywanu opierając na nim ręce, a tak to tylko mata i podłoga :D

      Usuń
  9. Idealnie <3 Szukajmy ruchu w ćwiczeniach, ale tez w naszej codzienności. Wyjście na spacer, wejście po schodach zamiast windy, wyjście jeden przystanek wcześniej z autobusu i już mamy więcej spalonych kcal na koncie :D Pamiętam, że kiedyś robiłam posta jak spalić 1kg tłuszczu i wzięłam pod uwagę też takie czynności jak zmywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co do Melki do się zgadzam! :D 10 minut i już człowiek czuje się lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP