grudnia 28, 2015

Jak zrobić sobie najlepszy detoks?

Czy zjedliście wszystkie wypieki świąteczne? Napełniliście brzuchy bożonarodzeniowymi specjałami? Czas więc na powrót do formy, nabranie wigoru i energii po obżarstwie. To świetny moment, by zrobić porządek w naszym organizmie. Warto pozbyć się toksyn. Najlepsze oczyszczanie to oczywiście takie, które jest prowadzone najskuteczniejszymi sposobami oraz dostarcza witamin i wspomaga nasz organizm. Dobry detoks przynosi nam radość z lepszego samopoczucia, budzi apetyt i przywraca wigor. Poznaj zatem moje propozycje i najlepsze pokarmy, owoce, warzywa oraz napoje oczyszczające.


#1 Zielona herbata, yerba mate. 
Ta pierwsza świetnie oczyszcza. Chroni obciążoną wątrobę, dlatego nada się idealnie jako alternatywa dla tych, którzy piją na co dzień dużo kawy. Nie możesz przeżyć bez kawy? Wybierz gunpower - odmianę zielonej herbaty, która należy do mocniejszych, dzięki niej nie zaśniesz podczas swojego dziennego detoksu. Zielona herbata odciąży także organizm tych z Was, przyjmujących także leki. Yerba mate zaś poprawia trawienie i powoduje, że walka z zaparciami jest wygrana. Dodatkowo pijąc mate rano po ciężkim dniu i "zakrapianej" imprezie łatwo pokonamy zmęczenie i oczyścimy organizm z alkoholu. Szepnę ci tylko, że to świetny sposób na kaca. Kto by nie chciał takich cudów? Ale, czy ktoś z ćwiczących pije alkohol...?

#2 Owoce
Dobrze dobierz owoce, które wspierają w oczyszczaniu. Granat ponoć jest świetny przy detoksie, a do tego przywraca wigor i działa odmładzająco. 

Warto sięgnąć po jabłka, które oczyszczają jelita. Oprócz właściwości oczyszczających, dzięki pektynie, poprawiają przemianę materii. To znaczy, że jedząc jabłka przyśpieszasz tempo swojego trawienia. Kto by nie chciał podkręcić trochę tempo spalania? Zgłaszam się na ochotnika! Okej, jemy jabłka, ale czy coś jeszcze? Taaak! 

Zdecydowanie cytryna! Wybieramy ją, gdyż pobudza perystaltykę jelit podobnie jak jabłka. Czy alkalizuje? Omg, co to za pytanie? Zaraz wytłumaczę i każdy będzie wiedział, o co chodzi z alkalizującą cytryną. To znaczy, że cytryna równoważny pH. Jeśli słyszałeś o tym, że globalnie współcześnie cierpimy na zakwaszenie organizmu to właśnie o to chodzi. Cytryna pomaga uzyskać właściwe pH, czyli przywraca równowagę kwasowo-zasadową naszego organizmu. Myślę, że czas detoksu to także czas przywrócenia harmonii i pozbycia się zakwaszenia, więc sięgamy po cytrynę.

#3 Czosnek
To bardzo niedoceniana moim zdaniem przyprawa. Uwielbiam czosnek, ale nie mówię o tym, że masz teraz skroić sobie ząbek czosnku i wsunąć na surowo. O nie! Najlepiej dodawać czosnek do potraw, do mięs. Możesz ugotować też zupę czosnkową, która ostatnio jest bardzo modna. Podróżując po Polsce w wielu miejscach, gdzie dają dobrze zjeść serwują zupę czosnkową. Jeśli jesteś na detoksie i chcesz się dobrze oczyścić spójrz na przyprawy, które stosujesz i do dań głównych dodaj czosnku. Warto też przyjrzeć się innym przyprawom w swojej kuchni. Być może odnajdziesz takie przyprawy, które również mają właściwości oczyszczające.

#4 Gwiazda oczyszczania
Zagadka! Mają właściwości oczyszczające i antyoksydacyjne. Przydadzą się za każdym razem, kiedy planujesz detoks. Co to jest? Taaa-daaam... Buraki czerwone! Słyszałam, że wiele osób proponuje wyciskać z nich soki łączone z jabłkiem i cytryną, doprawione imbirem, który pozbywa z naszego koktajlu ziemisty posmak buraków.

#5 Kasza jaglana
Jeśli myślę o oczyszczaniu to w pierwszej kolejności myślę o kaszy jaglanej. W zasadzie mogłabym postawić znak równości. Dlaczego kasza jaglana jest taka ważna przy detoksie? Oczyszcza i sprawia, że świetnie się czujemy. Przyśpiesza tempo trawienia i przy tym jet bardzo odżywcza. To dla mnie ulubiony sposób i podstawa oczyszczania. Towarzyszy mi podczas śniadania i może być także zjadana na obiad. Jedni lubią na słodko, drudzy na słowo - wybierze, która wersja bardziej Ci smakuje.

#6 Tajemnicza quinoa
Quinoa, czyli po prostu komosa ryżowa. Co ciekawe, zawiera dużo białka. Nie zakwasza organizmu. Wkrótce trochę więcej się o niej rozpiszę, więc jeśli chcesz wiedzieć więcej o tajemniczych właściwościach quinoi, zajrzyj tu później i przejrzyj posty.

#7 Siemie lniane.
Trudno nie docenić siemienia lnianego, choć nie wiem czemu tak wiele osób rozpisujących się w internecie o detoksie zapomina o siemieniu lnianym. Pewnie dlatego, że albo w ogóle go nie znają, albo nie wiedzą jak użyć. Dam Ci jedyne w swoim rodzaju wskazówki. Dodaj garść siemienia lnianego do pieczonego przez siebie chleba. Zalane ciepłą wodą i zjedzone tak na czczo są mocny środkiem skutecznym przy zaparciach. W tej formie siemie lniane jest "bombowym" środkiem i pomaga przy naprawdę beznadziejnych przypadkach zaparć. Najlepiej mielić je samemu tuż przed spożyciem, gdyż zachowuje najwięcej właściwości oczyszczających od tego kupnego.


Na pewno jest jeszcze wiele sposobów oczyszczania, bo tak na prawdę można by na ten temat napisać książkę. I zresztą są. Jeśli masz swój sposób na detoks, to podziel się z nami w komentarzu. Jak często się oczyszczasz? Czy uważasz, że to trudne przeprowadzić dobry detoks w domu? Zjadasz dużo cytryny, kaszy jaglanej, siemienia lnianego? Znasz jeszcze jakieś pokarmy oczyszczające? 

Źródło wiedzy: własna głowa i doświadczenie. Wzbogacone jedynie o informacje z tej strony: klik tu. Obrazy pochodzą z www.pixabay.com.

21 komentarzy:

  1. Wszystkie te składniki zdecydowanie oczyszczą nasz organizm. Szkoda tylko że quinoa taka droga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Choć są i na to sposoby. Polecam Ci szukać małych sklepików, często nawet w środku osiedla, gdzie sprzedają na quinoę na wagę. Często wśród orzechów, maku, ryżu na wagę możesz znaleźć takie niesłychane produkty jak kasza jaglana, czy komosa.

      Usuń
  2. Jak dobrze, że napisaś na Twoim blogu o tym jak się oczyścić, bo właśnie tego szukałam! Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę Cię bardzo. Polecam się na przyszłość! :)

      Usuń
  3. Ja jestem teraz za kuracji siemieniem lnianym, bo moje wypadające włosy wołały o pomoc, więc ciesze się, ze na detoks się nadaje;) A jutro zrobię sobie na śniadanie kaszę jaglaną, bo uwielbiam ją jeść z owocami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siemie lniane też dobre jest na włosy? O to dla mnie nowość ;) Znów się czego nowego dowiedziałam. Dzięki, Kingo :P

      Usuń
  4. staram się w miarę możliwości nie zanieczyszczać ;) nie przeprowadzam kuracji, ale regularnie sięgam po owoce i warzywa. lubię kasze i codziennie piję zieloną herbatę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie do mnie :) Podoba mi się pomysł, żeby w miarę możwliwości siebie nie zanieczyszczać ;) Sądzę, że jeśli ktoś w ogóle myśli o zielonej herbacie, oczyszczaniu to siłą rzeczy unika tego o czym wie, że zawiera wiele toksyn. Tym sposobem wychodzi mu też i niezanieczyszczanie ;P Bardzo dobrze postępujesz Aniu, piątka z plusem dla Ciebie!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. muszę na pewno trochę się oczyścić po tych wszystkich świątecznych frykasach, dzięki za pomysł z sokiem burakowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę. :) Oby się przydał.
      Miłego oczyszczania!

      Usuń
  6. Ja właśnie w ramach poświątecznego oczyszczania popijam zieloną herbatę :) Pofolgowałam sobie bardzo, więc takie oczyszczanie niesamowicie mi się przyda! Tym bardziej, że trzeba wreszcie wrócić na dobre tory :) Czosnek! Przypomniałaś mi o czosnku, który tak bardzo lubię, a tak dawno go nie jadłam. Będę musiała wykombinować jakąś potrawę z nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniale, że spędzasz sobie miło czas z zieloną herbatką ;) Cieszę się, że we dwie jesteśmy fankami czosnku. Daj znać, gdy wymyślisz jakiś nowy przepis z czosnkiem. Poposzę od razu o przepis ;)

      Usuń
  7. Oczyszczanie to jest to czego mi trzeba po świętach! Zdecydowanie za dużo jedzenia a za mało ruchu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie dotyczące quinoi (nie wiem jak to odmienić :D ) wjai sposób ją przygotowujesz??


    Pozdrawiam Miriam z http://miriamagan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowuję ją podobnie jak kaszę jaglaną. Gotuję, zalaną trochę wodą do momentu, aż cała woda wsiąknie w komosę ryżową i wyparuje. Zazwyczaj jest to jakieś 10, 15 minut. Dodajesz oczywiście sól w trakcie gotowania.

      Usuń
  9. Bardzo fajną i pomocną dietą oczyszcającą, szczególnie po Świętach jest dieta owsiana. Przez jeden dzjeń spożywamy w sześciu posiłkach owsiankę przygotowaną z 2 litrów mleka 1,5% i 6-7 łyżek płatków owsianych. Taki jednodniowy sposób świetnie oczyszcza jelita ze złogów, poprawia perystaltykę a do tego obniża poziom cholesterolu. Dodatkowo po kilku dniach obżarstwa nasz żołądek spowrotem przyzwyczai się do kilku małych porcji w ciągu dnia :)

    Sosowałam po ostatniej Wielkanocy, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przepis. Choć jak od owsianki dawno odeszłam. Specjalnie i z rozmysłem. ;P

      Usuń
  10. Trzeba wrócić do formy! Dieta oczyszczająca się przyda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że o tym wspominasz :P u mnie na szczęście czosnek jest baaardzo doceniany i ląduje w każdej potrawie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawiłaś mnie zupą czosnkową... Myślę, że w nowym roku na pewno przetestuję przepis :)
    Co do siemienia - jest genialne! Kisielek z niego pomaga mi tez na ból gardła i kaszel.
    A zielona herbata i cytryna to must have każdego tygodnia. :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP