lutego 04, 2016

Pasek sportowy, który pomieści wszystko


Ostatnio w dziedzinie fit pojawił się nowy prąd. Multifunkcjonalność połączoną z minimalizmem. Mój styl trenowania bardzo wpisuje się w ten pogląd. Chodzi o to, by wszystko było małe, zgrabne, i w jednym zawierało maksymalnie dużo funkcji. Zapewnia to aktywnym fizycznie duży komfort i sprawia, że zamiast brać ze sobą milion rzeczy i upychać po kieszeniach ma się nam biegać lekko i wygodnie. Wszystko co potrzebujesz na trening i podczas biegania w plenerze możesz schować do dyskretnego paska sportowego. O ile w zimie masz ze sobą kurtkę, to przy obecnej odwilży raczej redukujemy ilość biegającej z nami odzieży. Jeśli tak jak ja nawet podczas ćwiczeń w plenerze i szybkich spacerów zrzucasz z siebie grube ubrania na rzecz tych praktycznych, przylegających i lżejszych to koniecznie prędko zaopatrz się w dzisiejszy hit.

Sportowy pasek Puro, jest bohaterem dzisiejszego postu, powstałego przy współpracy z Forcetop, gdzie możesz kupić takie i inne akcesoria sportowe, jeśli masz ochotę. Długo czekał na opowiedzenie o nim w poście z powodu tego, że zastanawiałam się, jak długo wytrzyma. I wiesz co? Wytrzymuje już długo w niezłej formie. Wygląda jak nowy, prawda?

Ten pasek przypadł mi do gustu głównie z powodu tego, że jest multifunkcjonalny. Wiesz za co go lubię? Posiada podwójną kieszeń, a w każdej z nich zmieści się iPod, telefon, karta kredytowa, chusteczki czy klucze do domu. Pewnie pamiętasz, ile rzeczy trzeba ze sobą zabrać wychodząc na trening, czy nawet pobiegać ze znajomymi. Chociażby mój telefon nie należy do najmniejszych, a klucze do najlżejszych. Ten pasek wychodzi mi naprzeciw. Wcale nie wygląda na taki pojemy, a jednak jest taki niewiarygodnie!


Ma także specjalne wyjście na słuchawki, dzięki którym nasz odtwarzacz muzyki pozostanie na miejscu i nie wypadnie nam w czasie biegu. Można słuchawki łatwo wpiąć, a kabelek łatwo poukładać i zwinąć we wnętrzu kieszonki.

Pasek Puro nadaje się pod i na odzież sportową. Warto umieścić go na odzieży, jeśli macie zamiar użyć go wieczorem bądź w nocy. Nadaje się także dobrze podczas biegania, gdyż ma przy zamkach odblaskowe paski. Wiem coś o tym, jak odbijają światło w ciemności, bo podczas robienia zdjęcia, miałam nie lada wyzwanie związane z odbijającymi odblaskami.


Co najciekawsze, ten sportowy pasek jest w wodoodporny. Możemy śmiało wyjść z nim pobiegać, kiedy pada deszcz. Ma odpowiedni materiał i specjalne zamki, które nie przemakają. Zupełnie jak w mojej kurtce przeciwdeszczowej. 


Zaskakujący jest elastyczny kształt kieszonek. Są niezwykle praktyczne. Jeśli nie używasz kieszonki w pełni i nie wypełniasz pełnych jej możliwości, powraca ona do minimalnych kształtów. Zmniejsza wtedy swoją objętość i przylega do ciała. Dzięki temu zawartość nie przesuwa się podczas treningu oraz nie musimy martwić, że zaczepimy ręką czy rękawem kurtki czy koszulki oddychającej. Zapewnia to komfort w trakcie biegu, a nic nie potrafi tak wytrącić z równego tempa biegu niż odpinający, zaczepiający się fragment odzieży sportowej.



Sportowy pasek Puro zapinany jest na klamrę, która jest bardzo mocna i jak dotąd mnie nie zawiodła. Zapina się dobrze i bez obaw, że odepnie się w trakcie ćwiczeń czy biegania. Szerokość można dopasować do bioder za pomocą regulacji.


Kolor jest szalony. Może nie porwał mnie za serce, choć przy tak dużej funkcjonalności tego paska Puro, jestem w stanie mu to wybaczyć. Przynajmniej będzie stanowił odznaczający się i rozweselający element na tle mojej sportowej garderoby. Pokrzepia mnie wieść, że są jeszcze dwa inne kolory: zielony i czarny.

Powiedz mi, jakie są Twoje wrażenia związane ze sportowym paskiem Puro. Skusisz się czy pozostaniesz sceptyczny? Masz doświadczenie z takimi akcesoriami? Używasz może jakiegoś innego akcesorium, wartego odkrycia i polecenia?


34 komentarze:

  1. O! I to jest coś dla mnie! Na telefon, mp3 i pewnie mój mały notesik treningowy by się zmieścił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla każdego coś dobrego! A pewnie, co sobie masz nie pozwolić :) Notesik treningowy jeszcze zmieścić? Zastrzeliłaś mnie tym. Na to bym nie wpadła, żeby zabrać ze sobą na trening :) Boski pomysł! ;)

      Usuń
  2. Ja zazwyczaj biegam z nerką, niestety ma 1 kieszeń, więc klucze robią spustoszenie z moim ipodem :( z reguły wrzucam tam jeszcze chusteczki i drobne w razie czego, więc 2 kieszenie by mi się przydały. Fajny gadżet!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Noo to zamień nerkę na dwukieszonkowy pasek. ;) Ten z Puro dobrze się nadaje do biegania i z pewnością pogodzi szalejące klucze ze spokojem iPoda :)

      Usuń
  3. O kurcze! Mega Świetnie rzecz! Idealna dla mnie!! ;)

    Ps: jestem tu nowa i zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ten gadżet przypadł Ci do gustu. Miło widzieć tutaj nową duszyczkę.
      Dziękuję za zaproszenie. Już Cię odwiedzam... :)

      Usuń
  4. Hi darling! It looks so comfortable..and of course fashionable :) I was wondering if you'd like to follow each other, so we can keep in touch! If so just let me know once you're following me and I'll be right back!
    Laura xx
    http://gowestyoungcowgirl.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank u for invitation and comming here. I've just been there. :) You have nice blog and I love all the colours you have there.

      Usuń
  5. Fajowski ten pasek, niby takie nic, ale rzeczywiście mega funkcjonalny :) Często takie gadżety, które wydają się być najbardziej banalne, najmocniej nas za serducha chwytają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Masz rację, jest mega funkcjonalny. Od mniejszych rzeczy do większych! Tak jak w sporcie i fitnessie: od mniejszych sukcesów do większych! :)

      Usuń
  6. bardziej od paska, podoba mi się ta pupa!
    Ale pasek tez niczego sobie, całkiem fajny i taki 'malutki' a tak naprawde sporo pomiesci, napewno lepszy niz moja stara nerka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :* Nie spodziewałam się takiego komentarza ;)

      Usuń
  7. Uwielbiam takie nieprzeszkadzające gadżety, aczkolwiek pasek spotykam po raz pierwszy. Na pewno chętnie go kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafne sformułowanie "nieprzeszkadzające" gadżety. Rzeczywiście bardzo pasuje do paska Puro. :) Cieszę się, że chętnie go kupisz. Polecam rozejrzeć się na ich stronie internetowej, mają dużo innych akcesoriów od Puro :)

      Usuń
  8. Super! Gdybym biegała regularnie, tego typu gadżet byłby dla mnie niezastąpiony :) Widzę też dla niego inne, ciekawe zastosowanie - na koncerty! Skacząc w tłumie szalenie niewygodnie jest trzymać torebkę, więc pożyczyłam nerkę od mojego chłopaka, zabierając ze sobą minimum potrzebnych rzeczy. Z nią i tak było mi nieco niewygodnie, ale z takim przylegającym paskiem! Chyba warto go mieć nawet nie jako sportowy gadżet, ponieważ może się przydać w wielu sytuacjach ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł! Świetny! :) Rzeczywiście jest bardzo przylegający i zamki są ścisłe, więc rzeczywiście, gdy zabiorę go ze sobą na imprezę to będzie jego "drugie" życie! :D Jaspis, Ty to jesteś pomysłowa :)

      Usuń
  9. Pomysł Jaspis ukradnę na festiwale, musze sobie sprawdzić nerkę! :D

    fajny gadżet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dobry pomysł wart zastosowania :) Ja wybiorę się na koncert z paskiem Puro ;)

      Usuń
  10. Ooo... taki wynalazek jest chyba stworzony dla mnie :D plus super legginsy <3
    ps ja tez obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Wiesz, że te legginsy są z Biedronki? Jedyne z supermarketu, jakie mam i są niczego sobie :)
      Cieszę się, że obserwujesz również i dziękuję serdecznie :)
      Do zobaczenia na blogach!

      Usuń
  11. Love this post, really handy! love your blog, let me know if you want to follow each other and I will follow you right back! x
    graciousghost.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne! Zwłaszcza teraz, gdy legginsy stały się tak modne i żadna laska nie nosi już dresów z kieszeniami ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie to coś świetnego :D A sam fakt, że jest wodoodporny to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniale, że przypadł Ci do gustu. Wodoodporność czyni ten pasek sportowy jeszcze bardziej użytecznym :) Nie trzeba się martwić, że złapie nas deszcz ;)

      Usuń
  14. Moja siostra ma taki i się sprawdza, na lato też będę musiała zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem i zimą jest super! Miałam go w górach i jeździł ze mną na nartach ;D

      Usuń
  15. a my pomalutku przygotowujemy się z Lubym do sezonu biegowego i myślę, że będę musiała rozejrzeć się za takim gadżetem- ona ma właśnie taką cieniutką nerkę a ja jestem goła i wesoła- jak to żeby facet miał "torebkę" a kobieta nie- muszę sobie zakupić!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, uśmiałam się :) No rzeczywiście, nie może tak być, że będziesz "goła i wesoła". Rozumiem, jak to jest, nie mieć się w co ubrać. :) Pewnie, koniecznie musisz sobie sprawić swoją "torebkę" :)

      Usuń
  16. Świetna sprawa, dzięki za podzielenie się odkryciem na blogu! Musimy to przetestować - jednak typowa nerka jest kiepskim rozwiązaniem, a taki pasek wydaje się mieć wszystkie funkcje nerki bez uciążliwego efektu "podskakiwania" samej saszetki jak to ma miejsce w typowych nerkach...

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP