kwietnia 12, 2016

Jak zmienić skutecznie swoją figurę?

O tym, że każdy sport pomaga zmienić sylwetkę wie prawie każda Polka. O tym jednak, jaki dobrać do figury i jak sprawić, by nasze ciało nabrało takich kształtów jak chcemy, to już wie nie mało kto. Okazuje się jednak, że każdy sport wpływa na nasze ciało inaczej. Jeden sport potrafi wysmuklić ciało, spalić tłuszcz, inny pozwala pozbyć się boczków i mieć bardziej atletyczną budowę. Inne zaś ćwiczenia ujędrniają, a jeszcze inne rzeźbią i pozwalają uzyskać lekką widoczność mięśni.

W tym poście dowiesz się, jaki sport zapewni Ci zyskać taką figurę, do której dążysz. Jak działa na ciało oraz w jak kształtuje sylwetkę. Wybierz coś dla siebie.



Balet
Dodaje gibkości, lekkości i zwiększa naszą świadomość ciała. Sprawia, że ruchy stają się precyzyjne, a postawa bardziej wyprostowana i zdrowsza dla kręgosłupa. Ciało po wielu treningach jest rozciągnięte i elastyczne. Balet wysmukla i wzmacnia mięśnie ciała. Dotyczy to zwłaszcza pośladków, łydek i wewnętrznej strony ud. Pozwala spalić 350 kcal w ciągu godziny.

Bieganie
Poprawia kondycję i wzmacnia serce. Korzystnie też wpływa na układ krążenia i jakość funkcjonowania naszych żył i tętnic. Biegając przyśpieszamy procesy spalania tłuszczu, dlatego jest to świetna forma dla osób, które chcą wyszczuplić sylwetkę. Powinny wtedy biegać wolno i na długich dystansach. Sprinty są świetne w celu budowania umięśnionej, atletycznej figury. Inaczej też działają biegane interwały. Bieganie angażuje niemal wszystkie mięśnie ciała i pod tym względem warte jest uwagi. To jedna z tych niewielu form, która jest dobrym treningiem całego ciała. Pamiętaj jednak, że bardzo angażowane są mięśnie nóg, więc warto przy bieganiu pamiętać o technice i napinaniu mięśni brzucha oraz odpowiedniej pracy ramion. Bieganie to spalanych aż 600 kcal/h.

Pilates
W czasie pilatesu celowo napinanym poszczególne partię ciała. Poprawia się w ten sposób prawidłową postawę ciała, a także rozwija świadomość i kontrolę ciała w trakcie ruchu. Co ciekawe, pilates ujędrnia i wzmacnia wszystkie partie ciała, a najbardziej widać efekty po brzuchu. Bardziej wysmukla aniżeli buduje masę mięśniową. W trakcie pilatesu spalić możesz 220kcal/h.

Zumba
Tego postu nie mogłoby być bez mojej ulubionej zumby, którą prowadzę na co dzień. To wprawdzie nie tyle sport, ile rodzaj zajęć fitness, ale odróżniają się od innych niesamowitą energią i intensywnością. W czasie zumby spocisz się, poćwiczysz, tańczysz, jesteś w ciągłym dynamicznym ruchu i w dodatku napniesz wiele mięśni. Z doświadczenia wiem, że jest to trening typowo wysiłkowy, więc pomaga spalić tkankę tłuszczową. Dzięki zumbie fitness możesz wyszczuplić brzuch i mieć lekką definicję mięśni, czyli delikatnie widoczne mięśnie, lecz nie mocno rozwinięte. Ile kalorii można spalić na zumbie? Zumba pozwala spalić nawet 800 kcal w trakcie jednego godzinnego treningu.

Rower
Ten dwukołowiec pozwala intensywnie spalać tkankę tłuszczową. Jak wpływa na naszą sylwetkę? Efekt zależy od tego jak ćwiczysz, bo możesz ćwiczyć interwałowo, czy też udając się na długie sobotnie przejażdżki. Umiarkowane tempo bez zadyszki pozwoli Ci wysmuklić ciało.  Jazda na rowerze rzeźbi przede wszystkim nogi i pośladki. Rowerem przemierzysz wiele dróg i spalisz nawet 430 kcal w ciągu 1 godziny.

Wspinaczka
To sport wymagający koncentracji i wyzwalający w ciele zastrzyk adrenaliny pod wpływem ryzyka. Wspinaczka zakończona sukcesem i zdobyciem szczytu wraz z adrenaliną daje duży poziom endorfin, a tym samym jest źródłem radości i szczęścia. Mi wprawdzie nie udało się dostąpić tego zaszczytu zdobycia szczytu po udanej wspinaczce. Pewnie gdybym była bardziej konsekwentna i z wytrwałością bym się wspinała to wytrenowałabym swoje ramiona i ręce, tak by osiągnąć cel. Wiem jednak, że dzięki wspinaczce moi znajomi świetnie zyskują mięśnie ramion, a w tym widocznego bicepsa. W ciągu godziny wspinaczki można spalić nawet 300 kcal.

Taniec na rurze
Ten intrygujący sport jest świetnym treningiem stabilizacyjnym. Dlaczego? A z tego powodu, gdyż aby się utrzymać w powietrzu na rurze, trzeba umieć balansować ciałem i wciąż utrzymywać równowagę ciała w trakcie ruchów. Jak taniec na rurze kształtuje sylwetkę? Możesz liczyć na wysmuklenie przy jednoczesnej definicji mięśni, czyli uwydatnieniu ramion oraz ud. Nie zdziw się, ale pracuje tutaj także brzuch, którego dobre wytrenowanie jest potrzebne w czasie przyciągania nóg do różnych pozycji. Często trudne figury angażują też inne mięśnie całego ciała. Taki trening pozwala spalić aż 440 kcal/h.

Joga
Sama poczułam, że joga oprócz rozwijania równomiernego i odpowiedniego oddechu pozwala relaksować, wzmacniać i odprężać mięśnie całego ciała. Jest się bardziej wytrzymałym, na długotrwałe przebywanie w napięciu mięśni i przez to zyskuje się siłę. Joga angażuje całe ciało. W trakcie pozycji wyszczuplamy i poszczególne partie mięśni. Dodatkowo rozciągamy ciało i możemy sprawić, iż będzie ono bardziej elastyczne. W trakcie treningów nawet tych codziennych możemy pozbyć się 190 kcal w ciągu godziny.

Boks
W czasie treningu boksu ćwiczy się uwagę, koncentrację, gibkość i precyzję w ruchach. Jak słyszałam od znajomych, takie doskonalenie uników daje zwinność i wzmocnione plecy. Trening z workiem treningowym rzeźbi ręce, ramiona i przedramiona oraz łydki. Ponoć jest to trening typowo wzmacniający, choć znam dziewczynę, która trenuje boks od wielu lat, a ma figurę chudziutkiej modelki. Pewnie nic dziwnego - godzina treningu pozwala na spalenie 540 kcal.

Zmiana jest możliwa oczywiście dzięki Twojemu zaangażowaniu, konsekwentnym treningom i podjęciu staraniom. Jeśli będziesz uprawiać dany sport raz na miesiąc, oczywiście nie zauważysz różnicy. Tylko dzięki determinacji i skupieniu na tym, co chcesz osiągnąć możesz zyskać taką figurę, jaka Ci się marzy.

Podane wartości kalorii, które możemy spalić w czasie danego wysiłku są oczywiście orientacyjne. Inaczej jest u każdego z nas ze względu na tempo przemian metabolicznych, wysokość ciała i wagę, wiek, skład masy ciała, sposób ćwiczenia, poziom zaawansowania, itd.

31 komentarzy:

  1. przyda się taka wiedza na wiosnę, oj przyda!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chętnie spróbowałabym boksu, byłam na jednym treningu, ale był trochę zbyt 'babski' i 'fitnessowy', a ja chciałam ostrej jazdy :D niestety nic odpowiedniego nie ma chyba w mojej okolicy. Szkoda, że nie wspomniałaś o treningu siłowym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boks zbyt babski? To interesujące! ;) Och, już tyle się napisałam o treningu siłowym, że postanowiłam coś innego. Ale to cenna wskazówka, że wciąż chcielibyście o tym czytać :)

      Usuń
  3. Koniecznie muszę w końcu spróbować pilatesu! Słyszałam już o nim tyle dobrego, a jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło go ćwiczyć..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, mam podobnie - wiele dobrego o nim słyszałam, ale boję się, że się wynudzę :D

      Usuń
  4. A jest jakiś sport na porost cycków? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaa :) Powiedziałabym Ci, ale to chyba nie publicznie, a na ucho ;) :P

      Usuń
    2. PS: Tak w ogóle to dobre pytanie! ;)

      Teoretycznie to jest to możliwe, jeśli ułożysz sobie dobry trening siłowy. Przecież jak mężczyźni robią sobie klatę? ;) ;P

      Usuń
  5. dodałabym jeszcze pływanie, świetnie modeluje sylwetkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak to prawda. Wiesz, że chciałam o tym napisać, a zapomniałam! :) Wypadło mi z głowy, gdy sobie notowałam sporty w notatkach do tego postu :P :D Muszę więc kiedyś zrobić kolejny taki post. I ćwiczyć pamięć ;) Ach, cóż za przyczynek do rozwoju.

      Usuń
  6. Ciekawy artykuł, gratuluję! Osobiście uwielbiam przeróżne formy sportu: rower, bieganie, różnego rodzaju fitness czy squash. Sport jest super! Ważne, żebyśmy byli choć trochę w ruchu i ćwiczyli z głową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tak mi miło na sercu, że Ci się spodobał :)

      Usuń
  7. Zdecydowanie preferuję rower :) Bardzo ciekawy artykuł pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rewelacyjne masz pewnie pośladki i uda! :D

      Usuń
  8. Kocham fitness, bieganie i jazdę na rowerze zwłaszcza wiosną. Marzy mi się taniec na rurze, bo to z jednej strony super zabawa, a z drugiej ciężka praca, naprawdę wymagająca i angażująca wszelkie partie ciała. Dla wyciszenia z kolei marzy mi się joga. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszechstronna jesteś, Vela, muszę Ci powiedzieć :D Świetnie, że masz takie marzenia. Takie, bym rzekła... rozwijające i bardzo poszerzające horyzonty :) Powiem Ci, że mamy podobne marzenie, ale nie mam kompletnie gdzie upchnąć takie zajęcia w grafiku. Zapał i chęci wprawdzie nie słabną. Prędzej ze zmęczeniem i problemami zdrowotnymi do domu przyjdę, niż otrzeźwieję się, że za dużo sportu uprawiam i za ciężką pracę wykonałam w ciągu tygodnia. :) Joga jest cudowna. Jeśli jej jeszcze nie spróbowałaś do gorrrrąco polecam! :D

      Usuń
  9. hej :) bardzo lubię Twoje posty, na bloga wchodzę za pomocą powiadomienia na "blogioodchudzaniu", jednak tam jest link do starego bloga, w którym zawsze jest odnośnik do nowego, jednak często z błędami, co może niektórych zniechęcić :( czy da się coś z tym zrobić?

    a swoją drogą, rower wymiata! ;D pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dlaczego nie wchodzić przez fanpage bloga na facebooku lub po prostu wpisując w google "positive fit life" :)

      Usuń
    2. To świetny pomysł. Zachęcam do polubienia Positive Fit Life na Facebooku. Tam wszystko wygodnie działa.
      Dziękuję za informację niemniej. Spróbuję coś z tym zrobić.

      Usuń
  10. jak dla mnie największą miłością jest bieganie i...jazda na hulajnodze:) rower mam w Polsce ale w wakacje planuję pokonać na nim sporo kilometrów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! Świetnie, że masz taką genialna pasję!

      Usuń
  11. Dzięki za przydatne rady, będą pomocne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Cieszę się, że te rady są dla Ciebie przydatne ;)

      Usuń
  12. Moją pasją jest rower, rzeczywiście rzeźbią się przede wszystkim nogi, ale przy ostrych zjazdach i podjazdach pracuje całe ciało, stąd mięśnie rąk też się całkiem fajnie wyrabiają. Najważniejsze są jednak endorfiny jakie wydzielają się w czasie jazdy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że trenujesz już wyczynowo. Wcale się nie dziwię, że u Ciebie pracuje całe ciało ;) ;)
      Oby tak dalej. Życzę sukcesów! Świetnie, że nas tu odwiedziłaś. Wpadnij znów! Zapraszam gorąco :)

      Usuń
  13. Super wpis :) czyli dobrze wyczułam intuicyjnie, że bieganie dla mnie najlepsze- chcę przede wszystkim schudnąć, wyszczuplić sylwetkę i nabrać kondycji. No i bardzo to kocham <3
    Elizabeth, dziękuję Ci za Twojego bloga i mnóstwo pozytywnej energii. Stanęłam na nogi w walce z chorobą hashimoto i stawiam jej czoła, a kilka dni temu zdecydowałam się nawet na załozenie własnego bloga między innymi właśnie o tej chorobie. Dzięki Ci, Dobra Kobieto! Ostatnio się nie udzielałam ale czytam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci serdecznie. :D Od Ciebie zawsze miłe słowa płyną. Miło mi. :) To dla mnie niesamowite, że w takich trudnych chwilach byłam z Tobą po przez ten blog i że choć trochę Ci w przebrnięciu przez takie sytuacje pomogłam. Jestem pod wrażeniem Twojej siły i odwagi do walki. Cieszę się, że czytasz tego bloga, moje ukochana wierna Czytelniczko. Też dziękuję! Zdrówka życzę i wszystkiego dobrego! :D
      Ściskam! <3

      Usuń
  14. Ja polecam fitness na trampolinach <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne rady, przydadzą się :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio jestem zakochana w siłowni, próbowałam tego wszystkiego co wymieniłaś wyżej i najbliżej mojego serca jest trening z ciężarami <3 :-)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP