czerwca 30, 2016

FIT & FOTO podsumowanie czerwca

Podsumowanie tego miesiąca sprawiło, że nie mogłam zasnąć. Na blogu w komentarzach, jedna z Czytelniczek napisała, że czuje we mnie duży przypływ energii, jakiej dawno nie miałam. Faktycznie! Czerwiec był tak pełen energii, wydarzeń i emocji, że aż trudno mi to ukryć. Przeżywałam prawdziwą euforię móc po treningu usiąść z Instagramem w dłoni oraz spoglądać na Wasze lajki na Facebooku. Dziś zabiorę Was w podróż ze zdjęciami z minionego miesiąca z właśnie tych dwóch portali społecznościowych.





Finał taneczny

Najpierw się zwierzę (jakbym nie czyniła tego, przez wszystkie lata prowadzenia bloga). Żyję wydarzeniami ostatnich dni. Wreszcie na wielkiej scenie teatru moi podopieczni wystąpili z układem tanecznym i dali fantastyczne zakończenie tanecznych warsztatów. Był to sprawdzian dla moich małych tancerzy, których uczyłam tańczyć przez wiele ostatnich miesięcy, lecz także dla mnie, jako choreografa, trenera, pedagoga. Zmieniłam się od czasu ostatniej edycji, w której brałam udział - jako trener tańca, instruktor zumby, lecz także pedagog i jako człowiek. Byłam ciekawa, jak bardzo!

Wciąż zachodzę w głowę, dlaczego mi pracowało się z nimi tak dobrze, choć każdy z nich w swoim życiu nieźle nabroił lub przeżył tyle trudności, ile wielu ludziom w ciągu całego życia się nie udało. Umówmy się, młodzież, którą dostałam do tańca nie miała w życiu dobrego startu i a rodzice nie dosięgli szczytu pracowniczych płac. Dopiero w ostatni dzień zdałam sobie tak na prawdę sprawę, jak wiele te dzieci dźwigają problemów, trudnych sytuacji życiowych oraz jak wiele zdołali "unieść" i przezwyciężyć, przychodząc w ogóle na zajęcia.

Treningi w tym miesiącu 

Treningi trudno pogodzić mi z upałem. Mówi się, że trudno pogodzić z pracą, domem, dziećmi, a mi ostatnio najtrudniej z gorącą temperaturą panującą na zewnątrz i w środku domu też. Wkrótce pojawi się nawet na ten temat post, bo wydaje mi się, że wreszcie rozkminiłam tą kwestię i już wiem, jak najlepiej ćwiczyć w upalne dni. Dzięki temu ćwiczę w domu pośladki, uda, brzuch i inne partie, a kiedy temperatura spada, wychodzę na spacer z psem i uzupełniam treningi szybkim cardio.

Przed treningiem

Zbieram siły i energię przed treningiem przykładając dużą wagę do przygotowywań. Rozkminiłam wreszcie parę trików na to, by mieć więcej energii w czasie ćwiczeń dzięki dobrym przygotowaniom i zdradziłam je wszystkie we wpisie Jak mieć energię do ćwiczeń? Tam opowiadam o tym, kiedy jeść najlepiej posiłki, jakie oraz jak przygotować siebie i pomieszczenie, by trening był udany.

Miałam więc energię do treningu, a potrzebowałam tylko dobrego humoru! Przeczytaj także, o tym jak zadbać o dobry humor i poprawić swój nastrój. Moje 13 prostych sposobów na poprawę humoru wcale nie było pechowe, a raczej szczęśliwe i przysporzyło nam w tym miesiącu sporo radości.

Staram się w międzyczasie, gdy się mniej uśmiecham, być fit. Każdemu czasem raz lepiej lub gorzej to wychodzi, więc niezawodna okazała się lista 11 rzeczy, które pozwolą Ci być bardziej fit.

Po treningu


Wszystko uzupełniam pysznymi koktajlami, które najczęściej przygotowuję na orzeźwienie po południu albo rano do posiłku. Moi Instagramowicze dostali przepis, więc tutaj go nie zdradzę. Ciii... Natomiast mój mężczyzna inspiruje mnie do przygotowywania rozmaitych sałatek, więc po treningu uzupełniamy brzuchy pysznościami z piersi kurczaka, kiełkami rzodkiewki, warzywami, czy prażonym słonecznikiem.




Jedzenie

Zawitała u mnie Kinga Paruzel! Autorka zbierającej najlepsze recenzje za książkę z przepisami na zdrowe desery "Fit Słodkości". Radość aż wzbiera po sufit. Było jej jeszcze więcej, gdy okazało się, że zawitała nie tylko w mojej domowej biblioteczce i kuchni, lecz także odezwała się na Instagramie. Koniecznie poznaj tę ciepłą dziewczynę o gorącej pasji do wypieków we wpisie o książce Fit Słodkości.

Wspomnienia

Zawitała u mnie aura znad Lazurowego Wybrzeża. Dokładnie: wspomnienia z pobytu nad tamtym Francuskim brzegiem, co możecie dostrzec na drugim zdjęciu. Ach, ten klimat, ciepło, poczucie soli morskiej i dające masę pozytywnej energii południowe słońce! Ogarnięta szaleństwem biało-czerwonego kibicowania piłkarzom, nie mogłam oprzeć się pokusie podróży palcem po mapie i wspomnień, że "ja też byłam tam gdzie oni".




Ubrania z Gym Queen

Poprzedni miesiąc zdecydowanie należał do Gym Hero (o czym możesz przeczytać przy okazji a ten do Gym Queen! Dostałam paczkę z odlotowymi legginsami i topem do kompletu. To pierwszy komplet sportowy, jaki mieści się w mojej szafie. Wzór jungle jest szalony i chyba tylko dla odważnych, takie odnoszę wrażenie. Zwłaszcza, że z tyłu top w całości jest z prześwitującej siateczki! Natomiast jakie wrażenia budzi, przeczytać możesz we wpisie o legginsach i topie Gym Queen. Komplet ćwiczył już ze mną na niejednym treningu i w czasie zajęć tanecznych. Jak się sprawdza... tam zdradzę Ci moją słodką tajemnicę.

Idę do przodu! Zmieniłam to!

Wciąż ulepszam swojego bloga. Chcę być na bieżąco z trendami i wciąż uprzyjemniać Wam czytanie. Jeśli widzisz już nowy wygląd bloga, którego wcześniej nie było, to znaczy, że mi się udało! Jeśli masz jakieś wskazówki, zakochałaś się w poprzednim wyglądzie bloga (choć to chyba trudne) to pisz śmiało w komentarzach. Ja jestem z siebie dumna, bo niesamowicie dużo czasu i energii poświęcam na grafikę, ulepszanie wyglądu i tego, by wszystko ładnie chodziło. Wreszcie poprosiłam o pomoc i wreszcie nie robię tego w pojedynkę!


Słodkości, pyszności w czerwonym kolorze

Zdjęcia koktajli i zdrowych śniadań w czerwcu wyszły mi.... No sama powiedz! Pewnie to zasługa truskawek, ale raczej spontaniczności, bo zrobiłam je kompletnym przypadkiem, wcale nie planowałam i sądziłam, że tego dnia nic ciekawego mnie nie spotka. Pudding z nasion chia, kasza jaglana z truskawkami i orzechami pekan oraz jogurt z musem truskawkowym i muesli były jeszcze pyszniejsze niż wyglądają. Sama zazdroszczę swojemu brzuszkowi, jak pomyślę, że jedząc wtedy takie pyszności miał się naprawdę dobrze.





Jeśli masz ochotę mnie obserwować na Instagramie, to zerknij tutaj @elizabeth_lawess
A jeśli przypadł Ci do gustu bardziej Facebook, jestem tu Facebook Positive Fit Life

31 komentarzy:

  1. jak kolorowo i optymistycznie !

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałbym zobaczyć występ tych maluchów :) geatuluje :)
    Mi czerwiec tak zleciał że nawet nie wiem kiedy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! ;) Na osłodę powiem Ci, że występowali... idealnie nieidealnie.

      Usuń
  3. Zakochałam się w Twoim blogu, masz świetny szablon i ciekawie piszesz :) Będę wracać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeeee, Twoje słowa to osłoda na moje serce. Dziękuję <3

      Cieszę się, że będziemy siebie odwiedzać! :)

      Usuń
  4. Ten zestaw sportowy z Gym Queen jest po prostu niesamowity! Też chciałabym zacząć w końcu ćwiczyć, ale...no właśnie - brak mi energii, motywacji i po prostu nie chce mi się ruszyć tyłka xD A koktajle uwielbiam. Niedawno zainwestowałam w dobry blender i robię sobie je dosyć często ;)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wzór legginsów i topu też mi się bardzo podoba.
      Trzymam kciuki za Ciebie. Wierzę, że uda Ci się zmotywować do treningów. :)

      Usuń
  5. Czerwiec był u Ciebie meeeeeega aktywny! Ojjj działo się u Ciebie ;) Również bardzo lubię koktajle i sałatki i ostatnio często je robię :) Super komplecik gym queen - cuuuuuuuuudny! ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ten zestaw rzeczywiście się udał. Miło, że i Ty jesteś fanką sałatek i koktajli. Fajnie mieć dookoła więcej osób, które łączą upodobania ;)

      Usuń
  6. Upał i trening to zły duet. Staram się wtedy być aktywna rano, kiedy jest najchłodniej lub wybieram basen :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobre sposoby. Też o nich pomyślałam i zawarłam już w notatkach do najbliższego postu o trenowaniu w czasie upału. :) Wpadnij, może podpowiemy sobie wzajemnie coś nowego ;)

      Usuń
  7. Mi prawdę pisząc ciężko zabrać się za treningi za dużo pracuje a po pracy jeszcze zakupy blog sesje i kiedy na to zebrać siły i czasu ? ; /... ahh

    Obserwuję, może zostaniesz moją motywacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze: całkowicie Cię rozumiem. Też miewam sesje na studiach, młyn w pracy, dodatkowe zastępstwa zumby fitness i po za tym jest ogromnie ciężko wygospodarować chwilę dla siebie i czas na trening sam na sam ze sztangą.

      Przyjmuję wyzwanie! Zostaję Twoją motywacją ;)

      Usuń
  8. Nic tylko pozazdrościć tej energii! U mnie znowu ogromny spadek, nie wiem od czego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) O rany, może nadmiar obowiązków albo przetrenowanie? Ciekawe, jaka jest u Ciebie przyczyną.

      Usuń
  9. widać że nie próżnowałaś w tym miesiącu:) super że tyle się działo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, nie próżnowałam. Choć zawsze się o to staram, to bywa różnie. :)

      Usuń
  10. Aktywne życie to ciekawe życie! Wszystko co napisałaś naprawdę wywołuje uśmiech. Wiem jak mi zdarza się zrobić zdrowy i przede wszystkim ładny deser, to jestem tak uśmiechnięta i o wiele przyjemniej i ładniej go jeść niż kupny i niezdrowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to mnie cieszy, że to co piszę... też cieszy! :D
      Masz rację, że aktywność życiu nadaje kolorów :)

      Usuń
  11. Upał i treningi to i u mnie mały haczyk... Nie mniej jednak działamy dalej! :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorowo! Grunt to trzymać pion i mimo przeszkód, dalej być aktywną :) Tak trzymać!

      Usuń
  12. Nie wiedziałam, że jesteś choreografem. Kłaniam się nisko! :) Dajesz z siebie wszystko i to widać! Gratuluję tak świetnej postawy życiowej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, dziękuję Ci bardzo gorąco. Miło mi bardzo. :) No takim choreografem, jak z roweru wyścigówka, ale staram się dawać moim młodym tancerzom z siebie jak najwięcej :)

      Usuń
  13. Widać, że był to dla Ciebie udany miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zarówno grafika jak i treści świetne :)
    W ogóle cały blog jest wyśmienity ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za komplementy. Bardzo mi miło. :)

      Usuń
  15. Od dawna śledzę Twojego bloga, inspirujesz mnie do zdrowego trybu życia i czerpania z tego radości, Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP