lipca 19, 2016

Trendy w ubraniach na fitness #wishlist

Fitnessowe i taneczne ubrania zajmują coraz pokaźniejsze miejsce, gdyż coraz więcej spędzam czasu na salach fitness. Pranie w biegu jednej pary legginsów co zajęcia, już mnie męczy. Widzę też coraz większe wymagania wśród kobiet - "nie umiem znaleźć fajnej koszulki na fitness, bo musi ładnie pasować do legginsów", mówią mi. Bzik więc ogarnął nie tylko mnie w kwestii ubrań, dlatego tym razem znajdziecie w moje wish liście dużo sportowych propozycji, co założyć na trening. Ćwiczymy obecnie już nie tylko w domu. Wychodzimy na miasto, docieramy do siłowni, podpisujemy obecność w klubach fitness. Tam też miło jest czuć się komfortowo w ciekawych sportowych ubraniach i z radością spoglądać w lustro.


2skin

Ubrania produkcji 2skin posłużyć nam mają podczas treningów fintessowych i tanecznych. Zauważyłam na ich stronie dancewear.pl, że mają w ofercie barwne, wielokolorowe ubrania. Dają pozytywny zastrzyk energii ciekawymi wzorami i pogodną gamą kolorów. Szczególnie do gustu przypadły mi koszulki i legginsy. Jako, że mało mam w szafie ciekawych sportowych koszulek - przedstawiam Wam właśnie takie, które śmiało założyłabym na trening.

Koral

Ta firma oferuje coś więcej, niż ubrania do spocenia w czasie treningu. Rzeczy Koral wyróżniają się desingnem, odważnym krojem i nowoczesnym szyciem. To za co wpadły mi w oko ubrania na Koral.com leży w odważnym łączeniu prześwitów i tego, co zakryte. Ubrania, które nam oferują na pewno kierowane są do odważnych dziewczyn, które nie boją się eksperymentować i lubią podążać za trendami. Trudno pewnie będzie wypełnić ten punkt wish listy i pewnie Ciebie też nie zachwyci fakt, że zapłacić musimy w dolarach i to w ilości odpowiadającej polskiej walucie.













Shilli

To marka głównie wyposażająca szafę na sportowe wyjścia. Na razie Shilli nie wyposaża mojej szafy, jednak bardzo chciałabym, aby coś od nich pojawiło się na moim biurku. Myślę o notesie o rustykalnym charakterze. Obserwuję Instagram Shilli, gdzie znajdziemy mnóstwo kolorowych legginsów i topów. Prosto w moje serducho nie trafiły, ale może trafią w Twoje. Na razie cena takiego notatnika szokuje. Póki co, notatnik jest tutaj, w wish list.

O bag i jego o clock

Lubię być na czasie. Moim ulubionym zajęciem wcale nie jest spóźnianie, dlatego cenię punktualność. Z tym u mnie różnie, biorąc pod uwagę trudność jaką jest wstawanie w sobotę rano na prowadzone przeze mnie warsztaty tańca. Zegarek to na prawdę fajna sprawa, nawet jeśli wcale w nim nie ćwiczę, a dopełnia on codziennego sportowego looku.

O tym, że O bag jest obecnie popularny wie każda gwiazda i pewnie niedługo też niemal każda Polka. Po tym jak pojawiły się w telewizji w programie Agent Gwiazdy dwie znane osoby z torbami O bag w rękach, jak grzyby po deszczu wyrosły ich podróbki w Carrefourze. Oczywiście torebek, rzecz jasna. Sklep Obagstore.pl oferuje także akcesoria oraz okulary i właśnie zegarki.








To moda dla butowników, którzy sami chcą zaprojektować sobie niemalże dodatek do ubioru i bronią swojej indywidualności. Oczywiście takie zegarki łączymy, a wymiana elementów jest dziecinnie prosta. Tarcze są także jednobarwne w wielu możliwych kolorach i rożnych wskazówkach.

Femistore

Tu Cię zaskoczę. Miła odmiana! Ubrania! Wiem, że tego się nie spodziewałaś kompletnie po dzisiejszym zestawieniu. Zaskoczy Cię jednak fakt, iż Femistore oferuje, że jeśli nie znajdziesz interesującej Cię rzeczy na ich stronie dać im znać i wspólnie poszukają z Tobą. Prawda, że fajny trik? Ich strona Femistore to prawdziwa kopalnia inspiracji i wzorowych wzorów. Dziwnym trafem odkryłam na ich stronie Femistore, że posiadam jedną z ich bluz w tropikalny wzór, choć kupiłam ją w Burtonie.

Femistore nie lansuje się wielkim logo, ani odważnymi krojami. To raczej ubrania, które w pierwszej kolejności mają dawać komfort i łagodzić spojrzenie. Pastele, ombre, delikatne i eteryczne wzory w sportowym szyku.

Jeśli mogę sobie zażyczyć, to wybrałabym właśnie kolejne bluzy. A co! Poszaleję! Mimo wysokich cen ich ubrania schodzą jak świeże bułeczki. Moja bluza to ta pierwsza od prawej. Wystąpiła już w roli tła do postu o perfumach używanych po treningu. Poznajesz? Śmiało zrealizowałabym to życzenie z fit wish listy, ponieważ bluza z Feministore dobrze się nosi, jest mięciutka po każdym praniu i wyjątkowo mocno chroni od wiatru.


Poprzednia fit wish lista - co się działo od tego czasu?
Pierwsza Fit wish lista #1 stworzona została w przypływie rozmarzenia i zawierała rzeczy, o których pomarzyłam. Tworzenie jej było ciekawym doświadczeniem. Na pewno warto marzyć, bo często marzenia się spełniają, ale przede wszystkim weryfikujemy swoje potrzeby. Po pierwsze dlatego, że kupiłam legginsy Gym Hero Hanavald's, które tam właśnie pierwszy raz Wam pokazywałam na blogu. Po drugie, dlatego warto, bo doszłam do wniosku w rozmowie ze znajomymi, i tutaj na blogu i w realu, że nie ma sensu kupować fotograficznego tła. Tło robi się spontanicznie z życia. Jak dziś usłyszałam - życie jest jedynym reżyserem. 

Co Wam się spodobało i co z chęcią nosiłybyście na Waszych apetycznych ciałach? Oczywiście, jakie są Wasze plany, co do kupna ubrań fitnessowych i akcesoriów sportowych? Tego i innych myśli, które Wam się nasuną, chętnie się dowiem.

Trzymajcie się ciepło i z uśmiechem!
Do następnego!

18 komentarzy:

  1. Super post! Legginsy od Koral nosiłabym na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Super, że Ci się spodobały tak bardzo ;)

      Usuń
  2. Firma Koral ma ciekawe legginsy, 2skin bluzki ma wprost przepiękne :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Femistore- te pastelowe bluzo-sweterki bardzo mi sie spodobały. Aktualnie jednak nie planuje zakupów. Mam 4 pary legginsów, i 6 koszulek i to mi w zupełności wystarcza. Ja kupuje swoje ubrania sportowe w Tkmax - sa tam fajne promocje na markowe ciuchy :) w naszym mieście, ubrania sa w tym sklepie dobrze posortowane i lubie tam chodzic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Femistore rzeczywiście ma "to coś" :) Sama do TkMaxxa często zaglądam i rozumiem, że dla kogoś być świetnym źródłem sportowych ubrań. Odnajduję się w tym sklepie jedyniw na dziale sportowym. :) Jedyne co najczęściej powstrzymuje mnie od zakupu to brak małych rozmiarów :)

      Usuń
  4. Większość tych rzeczy wpasowuje się w moje gusta, kolorowo i radośnie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Genialnie, że trafiłam w Twoją kolorową duszę :)

      Usuń
  5. te leginsy i bluzeczki... boooskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne rzeczy w końcu coś co cieszy oko :) ale niektóre bluzki szczególnie te przeźroczyste bardziej pasują na imprezę :) kocham kolorowe ubrania (jak większość z nas) :) więc myślę że nie jeden z dziewczyn ten post przypadnie do gustu :) zegarki mają też bardzo ładne tarcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo pozytywów zauważyłaś. Tak, przezroczystości dotychczas też mi się tak kojarzyły. Obecnie, odkąd na salach fitness spędzać zaczęłam mnóstwo czasu, niemal tyle co na uczelni, to stałam się bardziej liberalna. Mimo to, gdy prowadzę zajęcia też wolę ubrać się bardziej konserwatywnie, by nie zgorszyć klientek :)

      Usuń
  7. Te wzory shilli bardzo mi przypadły do gustu :)

    http://wildness.pe.hu/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie jak ten biustonosz Shilly? Mnie bardziej kuszą leginsy od Koral, ale Twoje faworytki też są niczego sobie :)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawe zestawienia :) Aczkolwiek trochę nie w moim stylu. Chociaż uważam, że na zgrabnej osobie wszystkie te ubrania będą wyglądać rewelacyjnie. Dlatego zdecydowałabym się na topy z odkrytymi plecami (są świetne!), ale bez tej siateczki z przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkie propozycje, które wrzuciłaś są świetne, ale jak dla mnie oferta Koral robi całą robotę ;) są super, fakt odważne ale jakie efektowne i seksi :D oczywiście jeśli kobitka ma co pokazać, a nie dopiero zaczyna sportowe życie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne, odważnie, efektywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale rewelacyjne są te bluzy z początku i końcu postu! szukałam czegoś oryginalnego, ale te pastelowe modele mnie po prostu zauroczyły, boskie! ja szukałam jakiegoś fajnego, dość zabudowanego zestawu na siłkę i poratowała mnie fajna hurtownia odzieży damskiej :) kiedyś skuszę się na jakiś odkryty top, ale najpierw trzeba zrobić formę!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP