sierpnia 22, 2016

7 fit przypraw, które zadbają o Twoje zdrowie

Mamy je na wyciągnięcie ręki, przydają się w gotowaniu, lecz nie zawsze z nich korzystamy. Rozwiązaniem mojej zagadki są przyprawy, które będą głównymi bohaterami mojego dzisiejszego wpisu. Istnieje wiele przypraw, których nazwy dobrze znamy, ale nie potrafimy ich użyć w kuchni, ani nie wiemy do czego służą. Zdradzę Ci sekret[ jakie przyprawy podkręcą metabolizm, przydadzą się podczas odchudzania, zadbają o Twoje zdrowie i są niezbędne do pełni fit stylu życia. Poznasz przyprawy, które nie są popularne, ale nadadzą się do dań fit. Te przyprawy odmienią Twój stosunek do zdrowia. Parę z nich można dodać do kawy, lecz oczywiście nikt kawy dla pełni zdrowia nie zaleca na każdy dzień. Dzięki nim kawa i każdy posiłek będzie dla Ciebie zdrowszy.



Kardamon

Jeśli często pijesz kawę to przyprawa wprost dla Ciebie. Kardamon chroni serce przed działaniem kofeiny. Dodatkowo przyprawa mobilizuje wątrobę do lepszego działania.

Imbir

Może być dodawany nie tylko do potraw na ciepło, zup czy warzyw, lecz także do ciepłej wody z cytryną spożywanej rano na czczo. Oczyszcza jelita i przyśpiesza trawienie.

Goździki

Uwielbiam dodawać je do ryżu. Najczęściej lądują tam w czasie gotowania w towarzystwie innych aromatycznych przypraw, dzięki czemu ryż ma przyjemny zapach i zmysłowy smak. Nie muszę dodawać, że potrawa lepiej smakuje. Goździki to przyprawa rozgrzewająca, zwłaszcza rozgrzewa nerki i wątrobę. Nic dziwnego, że często dodaje się je do grzańca i zdrowych ciepłych napojów po uprawianych całodniowych sportach zimowych. Goździki rozluźniają zmysły. Mało kto wie, że dodają też odwagi.



Cynamon

Moja ulubiona przyprawa, którą uwielbiam i najczęściej ją stosuję. Cynamon odpręża i rozgrzewa zimne kończyny. Jest więc dobra dla osób o zimnych stopach, tak jak miałam to kiedyś. Cynamon używam do pieczonych owoców, kruszonek, fit deserów, placów z kaszą jaglaną oraz porannego twarożku.

Anyż

Otwiera drogi oddechowe i ułatwia pozbycie się z nich śluzu, dlatego warto go wdychać. Dlaczego anyż jest fit? Bo przyśpiesza metabolizm. Dzięki niemu pozbędziesz się uczucia przejedzenia. Pomaga zwalczyć niestrawność, gazy i wzdęcia.


Rozmaryn

Uwielbiam go do ryby pieczonej w piekarniku i w towarzystwie innych ziół do mięs. Nadaje niepowtarzalny aromat i sprawia, że aż chce się jeść. Rozmaryn pobudza układ trawienny. Jest także dobry dla serca i całego układu nerwowego.

Tymianek

Jest niedoceniany w kuchni niemal tak często jak rozmaryn. U mnie gości obowiązkowo. Doprawiam nim schab w pieczeni, mięsa, sałatki i czasem ląduje także w porannym omlecie w towarzystwie innych ziół. Tymianek sprawia, że szybciej trawimy, a nasz metabolizm ulega przyśpieszeniu. pobudza żołądek do wydzielania soków trawiennych. Wspiera także pracę serca i nerek.

15 komentarzy:

  1. Nie przapadam za imbirem ale cynamon lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jest ze mną. Z dwojga tych przypraw wybrałabym cynamon. Imbir dodaję tak, by nie był bardzo wyczuwalny ;)

      Usuń
  2. Powiało jesienią u Ciebie :) kardamon, cynamon i imbir właśnie z tą porą roku mi się kojarzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że jesienne klimaty się zbliżają. Już coraz częściej myślę o tej porze roku. Czas się przygotować. :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też! Zakochałam się w rozmarynie z ogródka. Ma tak niesamowity aromat, że od eazu wszysyko dwa razy bardziej mi smakuje :)

      Usuń
  4. Używam wszystkich przypraw :) kardamon np lubię tylko w ziarnach, mielony już mi nie podchodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ciekawe, że taką dostrzegasz różnice. Ja miałam przyjemność tylko z mielonym. :)

      Usuń
  5. Rzeczywiście jesiennie (w pozytywnym znaczeniu tego słowa)... i rozgrzewająco. I te zapachy. A kardamon rzeczywiście najlepszy w ziarnach bo mielony bardzo szybko traci właściwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, jesiennie choć rozgrzewająco, bo jesienią uwielbiam czuć jeszcze ciepło lata :) Oby jak najdłużej ;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wspaniale! :) Tak trzymać, bo otrzymujesz w ten sposób wiele korzyści.

      Usuń
  7. Nie znałam właściwości kardamonu, chociaż lubię czasem dodawać go do kawy. Teraz pewnie będę robiła to częściej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, czasem gdy się pozna właściwości jakichś składników to od razu jakoś bardziej smakuje. :) Skoro dosajesz kardamon, pyszną masz więc tą kawę :)

      Usuń
  8. Anyż jest specyficzny. Albo go pokochasz, albo znienawidzisz.Ja go pokochałam;-DD

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP