października 27, 2016

Sposób na redukcję stresu, przyśpieszenie metabolizmu i więcej energii, czyli 8 zalet tego sposobu

Wiem, że wielu z Was czyta mojego bloga i trafia na niego z wyszukiwarki, choć nie po drodze jest im na salę fitness, nie zdążą na siłownię przed jej zamknięciem danego dnia i trudno zmobilizować się im do ćwiczeń w domu. Mam dla Was sposób na zdrowie, bycie fit w inny sposób. Sposób, który sama stosuję, zwłaszcza gdy męczy mnie kontuzja i nie mogę sobie pozwolić na kawał dobrego, soczyście wyciskającego pot, intensywnego treningu. Często zaleca się ten sposób na przyśpieszenie metabolizmu, także osobom walczącym z nadwagom. Poleca się go jako sposób na odchudzanie wraz z dietą. Jak więc zredukować stres i przyśpieszyć trawienie i zyskać więcej energii każdego dnia?



Kiedy ostatni raz byłeś na spacerze? Kiedy ostatni rz wybrałeś się do parku, lasu czy spacerowałeś nad jeziorem? Jak przystało na pozytywny blog o byciu fit, poznaj moc spacerów i pozytywne skutki chodzenia.

Więcej energii

Jedną z korzyści spacerowania jest zyskanie energii. Dzięki spacerowaniu dotleniasz swoje ciało. To sprawia, że dostajesz ładunek energii. Czujesz się dzięki temu rześko, przyjemnie i masz nabierasz ochoty do działania. Mam nadzieję, że znasz już sposoby na to, co możesz zrobić, gdy brakuje Ci energii przed treningiem i nie muszę Ci mówić tutaj drugi raz?

Mniej stresu

Relaks, odpoczynek, możliwość przepracowania stresujących nas sytuacji to coś, co uzyskujemy podczas przechadzania się po ziemi. Jedni wybierają nawet spacer boso po trawie - ponoć przynosi niesamowite doznania i zapada w pamięć. Spacerując, zyskujemy czas na zastanowienie się, przemyślenia i dojście do dobrych wniosków.

Poprawiasz swój nastrój

Masz już energię, lecz wraz z nią poprawiasz także swoje samopoczucie. Spacery pomagają w produkcji serotoniny, naszego ulubionego hormonu szczęścia. Uczucie przypływu energii i mniejszego odczuwanego stresu, towarzyszące spacerom, łagodzi stan zmęczenia, znużenia. Pozytywnie wpływa także na wszelkie odczuwane smutki, zaniepokojenia. Spacer nawet jest zalecany przy depresji.

Wzmacniasz serce

Sposób na redukcję stresu, zyskanie więcej energii i przyśpieszenie metabolizmu, jakim jest spacer, pomaga także wzmocnić Twoje serce. Okazuje się, że spacery zapobiegają chorobom sercowo - naczyniowym. Pomaga przywrócić świetną kondycję żył i tętnic. Przywraca także prawidłowe tempo rytmu pracy serca.

Lepiej śpisz

Redukując napięcie, dzięki spacerom, lepiej zasypiasz. W dodatku sen przychodzi łatwiej także dzięki dotlenieniu organizmu i wszystkich tkanek, o czym już wspominałam. Spacer na świeżym powietrzu pozwala "wywietrzyć głowę" jak to mówię, przez co z ochotą wracamy do domu i kładziemy się do łóżka bardziej zrelaksowani i w dobrym humorze. Lepszy sen to także lepsza ochota na dbanie o zdrowie podczas dnia.

Pomóż sobie w trawieniu

Często lekarze zalecają spacery, aby pozbyć się uczucia napełnienia. Podczas spaceru, jak już wiesz organizm jest lepiej dotleniony i przyśpieszasz krążenie Twojej krwi. To sprawia, że nie tylko tlen łatwiej przepływa przez organizm docierając do każdego Twojej komórki, lecz także glukoza i składniki odżywcze, które dostarczyłeś w czasie jedzenia pysznego fit posiłku. Spacerowanie i ruch pobudza jelita do dobrej pracy. Tym sposobem nie tylko lepiej odżywiasz swoje ciało, ale pomagasz mu w rozprowadzeniu dobroci, które zjadłeś. Niektórzy chodzą też na spacery by wywołać właśnie uczucie łaknienia podczas walki z apetytem.

Ochrona przed rakiem

Nowotwory szaleją i to nie jest żadne novum. Szukamy wiele sposobów, jak uniknąć nowotworu, tymczasem mamy pod ręką buty i spacer. To świetny sposób zapobiegający rakowi, który możesz wpleść do swojego zdrowego, mam nadzieję, trybu życia.

Zdrowsze żyły

Spacer dotlenia krew - to już wiesz. Pobudza także krążenie krwi, gdyż długi żywiołowy spacer jest treningiem aerobowym. To powoduje kolejną zaletę spacerów: zapobiega złogom we krwi i zakrzepom. Polecany jest z tego powodu wszystkim kobietom, które przyjmują antykoncepcję, o czym opowiadałam we wpisie, czy antykoncepcyjne tabletki są zabójstwem dla ćwiczących. Spacer jest także konieczny przy siedzącym trybie życia.

23 komentarze:

  1. Zgadzam się 100%
    Nie ma to jak spacerek pośród zieleni <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Wierzę Ci, taki argument bardzo zachęca w dzisiejszym "zabieganym" tempie życia, prawda?

      Usuń
  3. Może masz jakieś pomysł na zmeczone nogi , w pracy chodzę 8 godzin a potem mnie bolą oraz są smuchnięte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobny problem, mi pomaga żel kojący do nóg z masażerem. Vedisiman ;)

      Usuń
    2. Oczywiście na zmęczone nogi polecam: Niezastąpiona rada na zmęczone nogi po treningu na blogu Positive Fit Life Miej nogi w górze. Do tego nie potrzebujesz żadnych specyfików i nic kupować ani wydawać niepotrzebnie pieniędzy :)

      Usuń
  4. Odkąd w domu pojawił się bobas rzeczywiście nie mam czasu na nic, ale za to spacerujemy regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako wzorowa mama, nie wątpię, że spacerujesz dziennie. :) Sama jestem zabiegana i nie umiem sobie wyobrazić, jak pogodzę to wszystko jeszcze z rolą matki w przyszłości :)

      Usuń
  5. uwielbiam choć podobno nie potrafię spacerować. Chodzę bardzo szybko i często na spacerze słyszę "ej co ty na wyścigi przyszłaś?":) Jakoś tak samo wychodzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ciekawe. Mam podobnie :) Myśle, że nie masz co się stresować tym, że chodzisz za szybko ;) Po prostu wielu ludzi energicznych i żywych tak ma ;) Ja też! I dobrze mi z tym :)

      Usuń
  6. Kocham spacery!
    Długie, krótkie, zimą czy latem. Od razu po czuję się lepiej. Dotleniona, pełna energii, ze świeżym umysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale! :) Twoje słowa dowodzą, że ten sposób działa!

      Usuń
  7. Również uwielbiam chodzić na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba niewielu z nas zdaje sobie sprawę ile korzyści dla naszego zdrowia i samopoczucia psychicznego może przynieść taki zwykły, niepozorny spacer. Mnie jesienią i zimą ciężko wygonić z domu i zebrać się za bieganie, ale spacery to jest coś co uwielbiam. W szczególności w miłym towarzystwie. Takie połączenie przyjemnego z pożytecznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie mówisz i to jest całkowita prawda. Mnie też trudno wychodzi się na zewnątrz na spacer jesienią, ale staram się i ten wpis ma być dla mnie motywacją :)

      Usuń
  9. nie wiem dlaczego ale nie potrafie zrelaksować na spacerze w mieście, jest zbyt głośno i przychodzę jeszcze bardziej zmęczona, muszę wyjechać gdzieś na łono przyrody to mnie uspokaja, ale przyznam że ciekawy artykuł, prosta czynność a na pewno na cześć osób jest w stanie wpłynąć pozytywnie pod względem zdrowotnym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za komplement. Cieszę się, że mój artykuł Ci się spodobał. Też mam nadzieję, że choć na część osób pragnących się zrelaksować, mieć więcej energii podziała dobrze :)

      Usuń
    2. Podobnie reaguję na aktywność w mieście. Ostatnio, podczas wieczornego biegu, musiałam podnosić ton głosu,aby biegnący obok Mąż słyszał co mówię :)

      Usuń
    3. Dziewczyny, dlatego ja mieszkam na obrzeżach miasta w spokojnej dzielnicy i nieopodal mam las i tereny zielone. Tam jest o wiele przyjemniej do spacerów z psem i biegania. Nie wyobrażam sobie spacerować w mieście - czym tam oddychać? Po mieście chodzę tylko, gdy mam wiele do załatwienia i by zrezygnować z samochodu :)

      Usuń
  10. Właśnie mi przypomniałaś czego dawno nie robiłam! Ale spacery to ja najbardziej lubię ze swoim lubym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz: miłość do spacerów i relaksu łączy... ;)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP