listopada 09, 2016

Sekrety szczupłej sylwetki - moje triki i codzienna FIT rutyna

Codziennie fit styl życia płata mi figle, gdy próbuję go pogodzić z moją pracą, studiami i obowiązkami. Moja główna FIT rutyna to zielony koktajl i śniadanie z kaszą jaglaną. Są też inne zdrowe przyzwyczajenia. Jestem przekonana, że być fit i trzymać formę można także przed i po treningach. Świadczy o tym to, co jako fitnesska piję, jem, robię, jakich rzeczy używam i na jakie pomysły wpadam. Dlatego przed Wami dzień z życia blogerki, fitnesski, instruktorki zumby i tańca, FIT-maniaczki oraz zapracowanej pani pedagog. Jakimi sekretami szczupłej sylwetki staram się kierować? 


6:00. Wypijam zdrowy koktajl ze szpinaku

Moim nowym rytuałem jest wypicie na czczo zdrowego koktajlu ze szpinaku. Rozkręca mnie do trawienia śniadania i ożywia zielonym kolorem. Zapoczątkował ten rytuał mój mąż, który z hukiem zaprzyjaźnił się z życiem fit, na które zamienił wcześniejszą dietę "kulturysty... na urlopie". Jeśli zastanawiacie się, czy ten koktajl jest pyszny i daje mi cudowną przyjemność z samego rana to odpowiadam Wam od razu bez ogródek że... nie. Tak na prawdę jest paskudny w smaku, a obecność cytryny i imbiru wcale w zniesieniu jego smaku nie pomaga. Mamy jednak sporo frajdy w krzywieniu się podczas wspólnego picia tego koktajlu oraz w szaleństwach z ilością ostrego świeżo startego imbiru. Potrzebowaliśmy po prostu jakiejś zimowej wersji i zamiennika wody z cytryną, której zalety mam nadzieję, że już znasz. Po prostu nam się po długim czasie znudziła.



6:30. Jem kaszę jaglaną

Kasza jaglana jakoś wcale mi się nie nudzi, a dodatkowo sprawia, że mam mniejszą ochotę na podjadanie w ciągu dnia. Czuję się po niej lekko, a towarzystwo podsmażanych na patelni owoców czyni te śniadanie jeszcze przyjemniejszym.

Czasem dodaję żurawiny, orzechów nerkowca i pecan, a innym razem konfitury z jagód lub podpieczonej granoli. Ostatnio dołączył do kaszy jaglanej także amarantus i tak zrobiła się z nich niezła para. Kasza jaglana przyśpiesza metabolizm, a amarantus daje zastrzyk energii. Jeśli nie znasz amarantusa to poznaj go wraz paroma innymi fit produktami.

 


7:00. Wybiegam do pracy i na uczelnię. Zakładam zawsze sportowe buty.

Ludzie na ogół myślą o butach na trening i wybierają je bardzo starannie, wydając masę pieniędzy na nowe technologie i wymyślne podeszwy. Ja przywiązuję taką samą wagę do butów sportowych, w których chodzę na co dzień po ulicy i do pracy. Chodzę dużo, czasem wręcz biegam po mieście i poruszam się wiele w ciągu dnia. Jest to dla mnie jak dodatkowy trening. Stawiam więc na zdrowie moich stóp i stawów. Ostatnio często wychodzę w AirMaxach, tych które widzicie powyżej i które mają dobrą amortyzację. Śmigam też w Nike Evolutionach, o ktorych pisałam, zaraz po tym jak przywiozłam je z Francji. Buty dla mnie muszą być więc wygodne i dawać odpowiednią ochronę przed urazami i skręceniami, amortyzację i właściwe ułożenie przy chodzeniu oraz uczucie lekkiego odbicia. Tak jak przy zwykłym treningu.


 

9:00 Piję zieloną herbatę

Wpływa dobrze na oczyszczanie organizmu, koncentrację i pomaga regulować wagę ciała. Piję jej teraz znacznie więcej w domu i w pracy. Mam nadzieję, że już znasz moje różne sposoby na picie wody, by być dobrze nawodnioną. Jeśli masz zamiar odkryć nowe herbaty to polecam Ci 5 najlepszych herbat na odchudzanie. Odkąd zgubiłam w pracy butelkę z Tupperware, w której nosiłam zawsze swoją herbatę do picia wciągu dnia jest mi trochę trudniej wypełnić ten rytuał. Jednak dopiero teraz czuję, jak jest dla mnie ważny. Nadal jednak się staram, bo brak mi mojej ulubionej zielonej herbaty.

12:30 Fit przekąski

Moimi fit słodyczami stała się samodzielnie przygotowana mieszanka orzechów i żurawiny. Wrzucam razem orzechy nerkowca, migdały, pestki dyni i słonecznika oraz żurawinę. Żurawina wzmacnia odporność i pozytywnie działa na kobiece sfery i pęcherz moczowy, a orzechy dają witaminy. Kiedy mam chwilę wolną, po prostu otwieram woreczek i podjadam, a także dzielę się z koleżankami z pracy. Od razu zapytały, widząc orzechy, czy lubisz być fit?
 

 

14:00 Wymyślam coś zdrowego na obiad

Uwielbiam zdrowe żarcie! Kiedy po latach starania się żyć zdrowo odkrywasz, że fast foody i dania z półproduktów Ci nie smakują, to znaczy, że jesteś fit. Kiedy nie jestem w domu wybieram zupy warzywne w stołówce (ostatnio trafiły się tam nawet placki z cukinii). Staram się więc mieć zawsze bulion na zdrową zupę krem. Czasem do stworzenia dobrego dania wystarczy wizja lub zdjęcie w internecie bez przepisu. Upichcę nieraz zdrową rybkę w ziołach i pieprzu cytrynowym, brokuły na parze, sałatkę z kiełkami czy fit-zapiekankę prosto z domowego piekarnika. Trzymam się 10 trików, jak jeść i pić by być zdrowym i fit i się udaje! Zdrowe gotowanie może być proste i nie drogie.



19:00. Ćwiczę na macie po powrocie z pracy

Po pracy albo wybiegam z psem na spacer, albo ląduję na podłodze na ćwiczeniach. W tym wpisie akurat nie będę się wiele rozpisywać na temat ćwiczeń. Najczęściej wykonuję trening całego ciała albo wybranych partii, np. pośladki-brzuch-ramiona. Do treningu wykorzystuję hantle Reebok, moją matę do ćwiczeń Sissel, taśmy do ćwiczeń z Lidla oraz bardzo fajny kettlebell, który zobaczycie w tym wpisie o kettlebellach.



20:00. W trakcie treningu oglądam jeszcze Trance Urban

Moim ćwiczeniom często towarzyszy motywacyjna muzyka. Uwielbiam rytmy dance, francuskiego hip-hopu i popu. Kanał Trance Urban, wbrew pozorom nie jest nadawany z Francji, a właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Historia tego, jak go odkryłam jest jeszcze zabawniejsza, bo aby dowiedzieć się o istnieniu Trance Urban musiałam pojechać aż na Maderę do Hiszpanii. Tam, podczas treningów w trakcie podróży poślubnej nieraz wykonywałam squaty i ćwiczenia w rytmach Trance Urban. Było to bardzo porządne i przyjemne wyciskanie potów. Mogę więc powiedzieć, że ta muzyka mocno działa!


Kochani, a co Wy chcielibyście widzieć w cyklu sekrety szczupłej sylwetki? Jakie są Wasze dzienne rutyny, które Waszym zadaniem są fit?

25 komentarzy:

  1. Muszę wreszcie zacząć jeść jaglankę :) A codzienny ruch, tak jak i Ty, mam we krwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podjęłaś takie postanowienie o jedzeniu kaszt jaglanej. Myślę, że ta inspiracja da Ci wiele dobrego i ogrom zdrowia. Na pewno będziesz zadowolona :)

      Usuń
  2. Regularne posiłki! :) Plus picie wody i odstawienie śmieciowego jedzenia. Nie wierzę, że kiedyś ograniczałam fast foody do raz w tygodniu i miałam z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałaś bardzo pozytywne i zdrowe fit rutyny. To dowodzi, że żyjemy bardziej zdrowo i lepiej dbamy o swoje ciało :) Twój nawyk wyeliminowania przetworzonej żywności na pewno da Ci wiele witalności i nieraz odczujesz korzyści ;)

      Usuń
  3. Podziwiam Cię, że dotrzymujesz tej rutyny, ja muszę wrócić do zielonej herbaty - nie ma nic lepszego niż taka herbatka, sama nie mam rutyny jeśli chodzi o ćwiczenia, chociaż mam tryb kanapowy przez ostatnie 2 miesiące ze względu na wzmożoną aktywność w pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci. Tak na prawdę, fit nawyk picia herbaty jest dla mnie bardzo przyjemny i łatwy do przyzwyczajenia. Dzięki herbacie zielonej po prostu mniej chce mi się pić i lepiej trawię jedzenie. Gdy ją piję czuję też więcej cieplej energii ;) To przyjemność i duże ułatwienie. ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam takie zdrowe rytuały i sama się trzymam podobnych :). Ja cenię sobie koktajl z jarmużem :)
    http://allicestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że takie fit rytuały Ci się spodobały. Może w najbliższym czasie napiszę kolejny wpis z serii: sekrety szczupłej sylwetki. Zapraszam na kolejne wpisy :)

      Usuń
  5. Świetny post, jesteś bardzo zorganizowana :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci. Miło, że tak mnie oceniasz. :) Wciąż uczę się dobrej organizacji dnia. Moje fit rutyny i zdrowe triki mają mi w tym pomóc.

      Usuń
  6. Dobre nawyki to podstawa :) nawet zmiana windy na schody to juz cos!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Ważne też, by w tych codziennych nawykach być wiernym i realizować je konsekwentnie :)

      Usuń
  7. Już pierwszy punkt Twojego rytuału bardzo mnie zainteresował. Oczywiście wizja krzywienia się przy piciu koktajlu ze szpinaku na pewno mnie nie zachęca, ale sama właściwości jak najbardziej. Ze swojej codziennej porcji wody z cytryną na pewno nie zrezygnuję, ale postaram się włączyć taki koktajl np. na drugie śniadanie :) a na kanał Trance Urban muszę koniecznie zajrzeć. Swoją drogą bardzo ciekawa historia odkrycia tego kanału ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Cieszę się bardzo, że zainteresowałam Cie wpisem już od samego początku. Kanał Trance Urban na prawdę jest pomocny przy ćwiczeniach fitness, gdy potrzeba pomysłu na fit playlistę. Polecam! :)

      Usuń
  8. Bardzo fajny wpis :) takie fit rutyny są wspaniałe :) ja też mam swoje podobne nawyki, które dają wiele dobrego dla ducha i ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplement. Miło mi, że jesteś kolejną osobą, która tak pozytywnie ocenia mój post :) Wspaniale, że Ty też masz swoje nawyki, które pozwalają Ci łatwiej być fit. :)

      Usuń
  9. a ja z rana na śniadanie piję gęsty pożywny i pyszny koktajl ze szpinakiem w roli głównej:) oj ale mój jest pyszny! a ile cudów do niego dodaję- cytrusy dla smaczku, mielę chia, siemię i ostropest, sypnę też jakie otręby, czasem dosłodzę ksylitolem- no i tona szpinaku- piję to cudo w metrze i dosłownie czuję jak się ładuję:) oj żeby tak mój mężczyzna przestawił się na fit odżywianie albo chociaż zechciał spróbować moich zielonych koktajli! a on jak widzi szpinak to nawet nie powącha xD
    też cenię sobie wygodne obówie zwłaszcze że mam halluxy i muszę dbać o dobre wyprofilowanie- ale obecnie najbezpieczniejsze są u mnie śniegowce:) bo u mie już od tygodnia zima w Oslo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nic tylko pozazdrościć, że Twoje lubki smakowe są zadowolone z Twojego koktajlu ze szpinakiem. Mój z cukrem jeszcze gorszy, wolę nawet bez. Zauważyłam, że wiele zależy od blendera i stopnia zmielenia. Im mocniej - tym lepiej. Spróbuję dorzucić fit produkty, które proponujesz. Jestem ciekawa, czy nasiona chcą jakoś wcześniej przygotowujesz, zalewasz albo zmiękczacze?

      Miłej zimy życzę :) Wiem, że tam w Oslo masz piękną zimę ;)

      Usuń
  10. ja lubię wszystkie kasze z wyjątkiem jaglanej właśnie, szpinak , zieloną herbatę kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko gotować pyszne fit dania i przygotowywać zdrowe witaminowe koktajle ze szpinakiem. Rozumiem, że tak właśnie robisz, tak? ;)

      Usuń
  11. Jaglanka podwyższa oporność organizmu i pozytywnie wpływa na kościec. Jeżeli chodzi o nawadnianie organizmu do termosu wlewam zieloną herbatę zaparzoną na wodzie z filtra molekularnego z naturalną mineralizacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za szczegóły. Jak widać to co mówię, to prawda.

      Usuń
    2. http://fitaqua.pl/produkt/filtr-ro-t/ tutaj jest link do tego filtra jeśli szukasz sprawdzonego modelu.

      Usuń
  12. Wow, imponujace! Ale pozwalasz sobie czasem na jakieś grzeszki? Bo ja też jestem fit ale tylko do wieczora:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Miło mi, że moje nawyki Ci imponują. ;) Wieczorem to najgorzej, bo wszystko idzie "w boczki", chyba że alkohol... to już inna sprawa. ;) A bardziej na serio, to pewnie, że grzeszki i cheat day mi się zdarzają. Wcale tego nie kryję. Od czasu do czasu coś słodkiego, jakaś fit przekąska a raz na jakiś czas kawałek pizzy. Codziennością staram się nadrabiać grzeszki :)

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP