kwietnia 19, 2017

7 mitów o fitnessie i odchudzaniu, w które lepiej przestań wierzyć

Są takie mity w fitnessie i odchudzaniu, które budzą śmiech a inne zdenerwowanie lub nawet przerażenie. Nieraz zadaję sobie pytanie, co dzieje się w głowach osób, które wierzą w te mity. I wiesz co? Lepiej dla Ciebie, jeśli przestaniesz w nie wierzyć. Żyj spokojniej, trenuj przyjemniej i ciesz się spadkiem kilogramów, które wskazuje waga. Poznaj dzisiaj mity o fitnessie, odchudzaniu i wstąp na wyższy level w swoim zdrowym stylu życia.


Mit 1: Cardio to jedyny sposób, by schudnąć

Często poleca się cardio (lub po polsku kardio) osobom chcącym odchudzić swoje ciało. To ćwiczenia poprawiające wydolność, a wraz z potem i wysiłkiem bycia w ciągłym intensywnym ruchu "spala się kalorie". Sama często je polecałam, chociażby wspominając zumbę. Jednak to nie jest jedyna forma treningu, która pozwoli Ci schudnąć i pozbyć się zbędnych kilogramów, a zarazem wyszczuplić ciało. Często początkującym z dużą nadwagom zaleca się interwały. Jest to trening interwałowy, który pozwalają na dużą regenerację, a tym samym dają mniejsze uczucie zmęczenia przy wykonaniu dużej pracy. Schudnąć można także przy treningu siłowym, który przyśpiesza nieźle metabolizm, co sama odczułam na sobie. Takich treningów pozwalających schudnąć jest więcej.



Mit 2: Potrzebujesz detoksu sokami

Wielu trenerów, a jeszcze więcej celebrytów, uznaje oczyszczanie za pomocą soków jako najlepszą formę detoksu. Detoks, czyli pozbywanie się niechcianych produktów przemiany materii. Podczas takiego oczyszczania sokami każą nic innego nie jeść oprócz soków. Zero twarogu, jajek czy mięsa i płynących wraz z nimi substancji odżywczych, mikroelementów i witamin. Zaskoczyło mnie, że to wciąż pokutuje, kiedy oglądałam show o odchudzaniu i treningach "Nowe ciało z Klhoe Kardashian, które dla Was recenzowałam. A tam, jeden trener (na szczęście tylko jeden) zalecił swojej podopiecznej oczyszczanie sokami i niejedzenie nic innego. Prawda jest taka, że nie potrzebujesz pozbywać się innego jedzenia na rzecz soków, by oczyścić organizm z toksyn. Do tego wystarczy Ci quinoa, kasza jaglana. I inne 4 produkty oczyszczające organizm. W dodatku dieta oparta wyłącznie na sokach może dać Ci uczucie głodu, rozdrażnienia, ochoty na przekąskę, a niektórzy odczuwają także inne dolegliwości.

 

Mit 3: Jak schudniesz będziesz mieć obwisłą skórę na brzuchu

Oczywiście zdrowe zrzucanie na wadze w sposób mądry, dobrze zaplanowany i połączony z odpowiednią dawką ćwiczeń, wcale nie sprawi, że będzie Ci wisiał worek skóry nad kolanami. Sama zrzuciłam trochę tłuszczu z mojego brzucha, gdy schudłam 2 rozmiary i żaden fałd mi nie wisi. Jeśli jesz dobre jedzenie sprzyjające płaskiemu brzuchowi, unikasz fast foodów i regularnie trenujesz (nie tylko swój brzuch) to wspaniale ujędrnisz ciało i sprawisz, że pozbędziesz się boczków. Nie chcę wprawdzie wyrokować w kwestii dużej nadwagi i otyłości. Pewien mój znajomy przeszedł operację zmniejszania wiszących fałdów skóry, kiedy to z niewiarygodnie otyłego nastolatka stał się szczupłym, biegającym młodym człowiekiem, trzy razy mniejszym od swojej poprzedniej wersji.


Mit 4: Potrzeba 21 dni, żeby nabyć lub wyzbyć się nawyku

Zupełnie nie wiem dlaczego, w przekonaniu wielu ludzi utkwiła się magiczna liczba, zwana "oczko", jako czas wymagany do przełamania i wyzbycia się jakiegoś nawyku. O ile wiem, i z własnego doświadczenia w podejmowaniu walki z nawykami, często potrzeba dużo mniej lub dużo więcej dni. To oczywiście jest mit. Naukowcy mówią o od 18 aż do 256 dniach potrzebnych na nabycie lub walkę z nawykiem. Tak samo jak szybko czy też długo zajmuje nam nabywanie jakiegoś nawyku, rzucanie palenia, kawy, poranne rytuały pewnie sama wiesz - nie nabywamy wyłącznie po 21 dniach.

 

Mit 5: Musisz spędzić mnóstwo czasu na siłowni, aby wyrzeźbić wystarczająco swoje ciało

To chyba najśmieszniejszy mit, z jakim się zetknęłam. Na prawd jest dla mnie zabawny. Ludzie nałogowo siedzą na siłowni, okupując maszyny i gadając ze znajomymi, a przy tym wykonując dwa ruchy rękami - przy tym myślą, że będą tacy wysportowani. Patrz, jak wyglądają statystyki. "Ile byłeś na siłowni?" "1,5h!!" Prawda jest taka, że wystarczy krótki trening, np. trening HIIT, by intensywnie wyćwiczyć mięśnie swojego czasu. Na prawdę na dobry trening nie potrzeba wiele czasu, nawet wystarczy pół godziny - jeśli oczywiście robisz to dobrze i masz już doświadczenie. Mój mężczyzna potrafi zrobić trening w 15 minut i parę razy w tygodniu i już po kilku dniach widać u niego zwiększone mięśnie. Już na pierwszy rzut oka.



Mit 6: Ćwicz dużo a jedz mało to będą efekty!

Jak słyszę taki tekst to mnie skręca. Przypomina mi hasła, które kiedyś czytałam na blogach anorektyczek. Aby były efekty ciało musi mieć chęć, energię i witalność do treningów. Jak jesteś niedożywiona to mało Ci się chce, jesteś ospała, zdenerwowana. W takim układzie szybko stracisz ochotę do ćwiczeń, a Twoja motywacja do pracy nad swoim ciałem sięgnie dna. Oczywiście, że potrzeba często ograniczyć jedzenie, aby schudnąć. Jednak, jeśli dużo się ruszasz powinnaś też więcej zdrowego jedzenia zjeść. Najczęściej, aby widzieć efekty odchudzania wystarczy wyeliminowanie wszystkich słodyczy, ruch i jedzenie zdrowych posiłków w rozsądnych ilościach. Pamiętaj, że mięśnie, aby dobrze się rozwijały muszą dostać coś, co je odżywi (tak, nie tylko tlen). Białko, lecz także zbilansowane odżywianie, dostarczanie witamin i różnorodnego jedzenia pozwoli Ci wyrzeźbić swoją sylwetkę, nawet schudnąć. Wtedy Ty z ochotą "spalisz kalorie" podczas treningu i innych czynności w ciągu dnia.

Mit 7: Wcale nie potrzebuję się rozciągać

Mówią, że zdrowy człowiek to ten, który jest rozciągnięty. Warto poświecić czas na stretching i jeśli nie jesteś przekonana, to przeczytaj moje 10 powodów, dla których warto się rozciągać. Dla mnie stretching jest "doklejony" do treningu. To znaczy, że jeśli robię trening to także się rozciągam. Zapobiegnie to przykurczom mięśni, kształtuje ich kształt i zapobiega skręceniom, dbając o stawy.


Inne moje wpisy, które mogą Ci się spodobać: 
Superprodukty, które pomagają w odchudzaniu
5 ciekawostek, jak wybrać najlepsze i zdrowe fit produkty
Jak poznać dobrego trenera, który profesjonalnie pomoże Ci wyrzeźbić sylwetkę
7 najnowszych trendów w fit produktach w kuchni
7 wskazówek, jak ułożyć sobie trening samodzielnie

18 komentarzy:

  1. Świetny blog i trafne porady :) Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie zawsze jest problem z rozciąganiem (dodałabym do tego mitu jeszcze rozgrzewkę- wiele osób myśli, że nie jest potrzebna)- wiem, że trzeba, ale jakoś nigdy się nie chce/brakuje czasu. Co do reszty to jak zawsze święta prawda i świetny wpis ;) A najgorzej niestety się ludziom tłumaczy, że to w co uparcie wierzą jest mitem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jacie, myślałam, że już każdy przestał wierzyć, że bez rozgrzewki można zrobić dobry trening. Lata świetlne i wieki temu ostatni raz ćwiczyłam bez rozgrzewki. Myślisz, że wciąż są ludzie, którzy tak uważają? Mam nadzieję, że ty nie powielasz tego mitu?
      Prawda, masz rację. Tłumaczenie, przekazywanie prawdy i obalanie mitów związanych z fitnessem to trudna i żmudna praca. Mam jednak nadzieję, że się opłaca :)

      Usuń
    2. Ja traktuję rozgrzewkę jako naturalną część treningu, poza tym przy każdym podejściu robimy serie rozgrzewkowe i dopiero przy jakimś konkretnym ciężarze wchodzi się na robocze. Niestety kiedy chodziłam jeszcze na 'mainstreamową' siłownię to miałam wrażenie, że rozgrzewka nie była rutyną. A nawet jeżeli ktoś ją robił to zaczynał serie od swojego ciężaru roboczego, a nie od małych ciężarów rozgrzewkowych :)

      Usuń
    3. Ufff, ulżyło mi, że przed każdym treningiem robisz rozgrzewkę. :) A wiesz, że pod tym kątem się ludziom nie przyglądałam na siłowni (również popularnej, pewnie i tej samej) ;)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o micie związanym z "oczkiem". Mnie koleżanka zawsze mówiła, że rezultaty diety zobaczę po 2 tygodniach. :D
    Post bardzo przydatny, bo będąc na początku drogi związanej z treningiem siłowym, wierzyłam w głupoty wpisywane w internecie...
    Pamiętam, że przychodząc z siłowni, piłam jedynie szklankę mleka i szłam spać aby czasem za szybko nie zgłodnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, to przekonanie o oczku w kwestii odchudzania i ćwiczeń fitness poznałam niedawno. Zdziwiło mnie i dlatego postanowiłam o tym napisać, uprzedzić wszystkich wierzących w ten mit. :) Cieszę się, że już nie wierzysz we wszystkie "głupoty wypisywane w Internecie", jak to zgrabnie napisałaś. Pisałam ten post z myślą o osobach rozpoczynających swoje ćwiczenia fitness, ale nie tylko - o wszystkich, którzy wierzą w popularne mity o fitnessie, w które lepiej przestać wierzyć.

      Usuń
  4. Naprawdę świetnie napisane :) Myślę, że co najmniej kilka osób może dzięki temu przejrzy na oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za komplement. Miło mi słyszeć, że coś świetnie napisałam. Zwłaszcza miło, że wciąż szlifuję swój warsztat pisarski i jeszcze wiele przede mną. Nie mam zamiaru się zatrzymać a wciąż rozwijać. :) Również mam taką nadzieję! Wierzę, że wiele osób przestanie wierzyć (haha) w te rzeczy. Chciałam skutecznie obalić mity, aby ćwiczyło się przyjemniej oraz było łatwiej i szybko widać efekty odchudzania.

      Usuń
  5. Wydrukować i powiesić na ścianę! Zwłaszcza teraz, gdy idzie wiosna i wszyscy nagle chcą schudnąć, sięgając po dziwne sposoby i powielając te mity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, kochana! Takie słowa od Ciebie to najwyższa pochwała :D Dzięki! Oby każdy zapamiętał choć jeden obalony mit i uzasadnienie to będzie super! Myślę, że im więcej osób przeczyta ten wpis tym mniej będą powielać te mity o fitnessie. Wtedy będą większe efekty w odchudzaniu i większe w ćwiczeniach fitness.

      Usuń
  6. Świetne porady, mit z jedzeniem dobrze znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Wspaniale, że jesteś świadoma, jak prawidłowo jeść w czasie realizowania planu treningowego i ćwiczeń fitness. Będę ucieszona, jeśli przestaniesz też wierzyć w pozostałe mity o fitnessie.

      Usuń
  7. Świetne augmenty. O kilku z tych mitach słyszałam, ale nie o wszystkich. Nie słyszałam na przykład o detoksie sokami i jestem w szoku, że ktoś się na takie coś nabiera.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za docenienie mojej retoryki. Zawsze staram się stawiać twarde argumenty. A w kwestii detoksu sokami, no cóż też myślałam, że to przeżytek, a faktem jest, że wiele osób wciąż tak robi i uznaje za najlepszą metodę. Nie chcą nawet słyszeć o negatywnym wpływie na organizm. Szkoda, że wciąż przedyją w tym celebryci, których mnóstwo ludzi naśladuje.

      Usuń
  8. Mit 6 i 7 chyba są najbardziej niebezpieczne z tych, które wymieniłaś. I te głodówki 1000 kcal przy treningach 6 razy w tygodniu po 2 godziny... Masakra :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda, że głodówki są przerażające. Oczywiście czasem warto trochę zredukować węglowodany i kalorie, aby schudnąć, lecz jedzenie racjonalne pozwala osiągnąć efekt. 1000 kcal mnie zawsze przerażało... Zobacz, jak łatwo wierząc w mity zniszczyć sobie zdrowie...

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam gorąco!
E. L.

TOP